Rozdzielność z wyrównaniem dorobków – autonomia i ochrona małżonka

Małżonkowie omawiający dokumenty finansowe i wybór ustroju majątkowego
Ustrój majątkowy powinien łączyć przejrzystość finansową z ochroną małżonka ekonomicznie słabszego.

Podstawowe rodzaje ustrojów majątkowych

Polskie prawo przewiduje pięć zasadniczych modeli:

  1. wspólność ustawową,
  2. wspólność umowną rozszerzoną,
  3. wspólność umowną ograniczoną,
  4. rozdzielność majątkową,
  5. rozdzielność majątkową z wyrównaniem dorobków.

Rozdzielność może powstać nie tylko na podstawie intercyzy, ale również:

  • wskutek orzeczenia sądu,
  • z mocy prawa w razie ubezwłasnowolnienia lub ogłoszenia upadłości jednego z małżonków,
  • wskutek orzeczenia separacji.

Podstawową regulację zawierają art. 31–54 .

Porównanie i omówienie ustrojów

CechaWspólność ustawowaWspólność rozszerzonaWspólność ograniczonaRozdzielnośćRozdzielność z wyrównaniem dorobków
Jak powstajeAutomatycznie po ślubieUmowa notarialnaUmowa notarialnaUmowa, wyrok albo ustawaUmowa notarialna
Majątek wspólnyTakTak, szerszy niż ustawowyTak, ale węższyNieNie w czasie trwania ustroju
Majątki osobisteTakTak, lecz ograniczoneTak, rozszerzoneKażdy ma własny majątekKażdy ma własny majątek
Udziały w majątku wspólnym podczas trwania ustrojuNie są określoneNie są określoneNie są określoneNie dotyczyNie dotyczy
Samodzielność w zarządzaniuOgraniczona zasadami zarządu majątkiem wspólnymAnalogicznieAnalogiczniePełnaPełna
Rozliczenie po ustaniuPodział majątku wspólnegoPodział majątku wspólnegoPodział majątku wspólnegoBrak ogólnego rozliczenia dorobkuWyrównanie dorobków
Ochrona ekonomicznie słabszego małżonkaStosunkowo silnaNajsilniejszaZależna od treści umowyNajsłabszaSilna, ale odroczona do końca ustroju
Przydatność dla przedsiębiorcyUmiarkowanaZwykle niewielkaMożliwaDużaDuża, z ochroną drugiego małżonka

Wspólność ustawowa

Trzy masy majątkowe

Po zawarciu małżeństwa istnieją co do zasady:

  • majątek wspólny,
  • majątek osobisty pierwszego małżonka,
  • majątek osobisty drugiego małżonka.

Wspólność ustawowa jest wspólnością łączną, czyli bezudziałową. Podczas jej trwania nie można powiedzieć, że każdy małżonek jest właścicielem połowy konkretnego składnika. Małżonek nie może rozporządzić „swoją połową” domu, samochodu czy rachunku należącego do majątku wspólnego ani żądać podziału tego majątku.

Co wchodzi do majątku wspólnego

Do majątku wspólnego należą przede wszystkim przedmioty nabyte przez któregokolwiek z małżonków w czasie trwania wspólności, w tym:

  • wynagrodzenie za pracę,
  • dochody z działalności gospodarczej,
  • dochody z majątku wspólnego,
  • dochody z majątku osobistego każdego z małżonków,
  • środki zgromadzone w ramach pracowniczych i indywidualnych systemów emerytalnych wskazanych w art. 31 § 2 KRO.

Nie ma decydującego znaczenia, który małżonek zarobił pieniądze ani na którego wystawiono fakturę lub umowę. Jeżeli przedmiot nabyto w czasie wspólności za środki wspólne, zasadniczo wchodzi on do majątku wspólnego.

Majątek osobisty

Do majątku osobistego należą w szczególności:

  • rzeczy nabyte przed ślubem,
  • spadki, zapisy i darowizny, chyba że spadkodawca lub darczyńca postanowił inaczej,
  • prawa ściśle związane z osobą,
  • przedmioty służące wyłącznie osobistym potrzebom,
  • prawa niezbywalne,
  • odszkodowania za uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia, z określonymi wyjątkami,
  • wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub działalności zarobkowej, zanim zostaną wypłacone,
  • prawa autorskie i prawa własności przemysłowej,
  • przedmioty otrzymane w zamian za składniki majątku osobistego, zgodnie z zasadą surogacji.

Ważne jest rozróżnienie między wierzytelnością o wynagrodzenie a wypłaconym wynagrodzeniem. Niewypłacone wynagrodzenie pozostaje wierzytelnością należącą do majątku osobistego, ale po wypłacie środki wchodzą do majątku wspólnego.

Zarząd

Każdy małżonek może co do zasady samodzielnie zarządzać majątkiem wspólnym. Powinien jednak współdziałać z drugim małżonkiem i informować go o stanie majątku i zobowiązaniach.

Zgoda drugiego małżonka jest wymagana m.in. przy:

  • zbyciu lub obciążeniu nieruchomości,
  • odpłatnym nabyciu nieruchomości,
  • zbyciu albo obciążeniu gospodarstwa rolnego lub przedsiębiorstwa,
  • darowiźnie z majątku wspólnego, poza zwyczajowo przyjętymi drobnymi darowiznami.

Umowa zawarta bez wymaganej zgody jest zasadniczo bezskuteczna do czasu jej potwierdzenia. Jednostronna czynność prawna dokonana bez wymaganej zgody jest natomiast nieważna. Małżonek może także sprzeciwić się zamierzonej czynności zarządu, chyba że chodzi o czynności bieżące, zaspokajanie zwykłych potrzeb rodziny albo działalność zarobkową drugiego małżonka.

Długi

Sama przynależność rzeczy do majątku wspólnego nie przesądza jeszcze o możliwości prowadzenia z niej egzekucji.

Najważniejsze zasady są następujące:

  • jeżeli zobowiązanie zostało zaciągnięte za zgodą drugiego małżonka, wierzyciel może co do zasady sięgnąć także do majątku wspólnego;
  • bez takiej zgody odpowiedzialność z majątku wspólnego jest istotnie ograniczona;
  • jeżeli dług pozostaje w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa, wierzyciel może w określonym zakresie prowadzić egzekucję z przedmiotów wchodzących w skład przedsiębiorstwa;
  • za zobowiązania dotyczące zwykłych potrzeb rodziny małżonkowie mogą odpowiadać solidarnie na podstawie art. 30 KRO;
  • odrębne zasady mogą wynikać z przepisów podatkowych, upadłościowych lub dotyczących odpowiedzialności za czyny niedozwolone.

Intercyza nie powoduje automatycznego wygaśnięcia istniejących długów ani nie pozbawia wierzyciela wcześniej nabytych uprawnień.

Ustanie i podział

Po ustaniu wspólności wspólność łączna przekształca się we wspólność udziałową. Zasadą są równe udziały, ale sąd może ustalić udziały nierówne, jeżeli łącznie występują:

  • ważne powody,
  • różny stopień przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego.

Przy ocenie przyczynienia uwzględnia się także wychowanie dzieci i pracę w gospodarstwie domowym. Nie chodzi więc wyłącznie o wysokość zarobków.

Przy podziale rozlicza się również nakłady i wydatki między majątkiem wspólnym a majątkami osobistymi. Co do zasady nie dzieli się natomiast majątku osobistego każdego z małżonków.

Wspólność umowna rozszerzona

Małżonkowie mogą w formie aktu notarialnego objąć wspólnością składniki, które przy wspólności ustawowej należałyby do majątku osobistego, np.:

  • nieruchomość nabyta przed ślubem,
  • oszczędności zgromadzone przed ślubem,
  • niektóre składniki otrzymane w drodze darowizny.

Rozszerzenie nie jest jednak nieograniczone. Zgodnie z art. 49 KRO wspólnością nie można objąć m.in.:

  • przedmiotów nabytych przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, jeżeli spadkodawca albo darczyńca postanowił inaczej,
  • praw niezbywalnych,
  • praw wynikających ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom,
  • wierzytelności z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia oraz zadośćuczynienia,
  • niewymagalnych jeszcze wierzytelności o wynagrodzenie za pracę lub inną działalność zarobkową.

Rozszerzona wspólność wzmacnia solidarność majątkową, ale stwarza większe ryzyko gospodarcze. Składnik wniesiony do wspólności może po jej ustaniu podlegać podziałowi, mimo że pierwotnie należał wyłącznie do jednego małżonka.

Szczególna ochrona dotyczy wierzycieli: rozszerzenie wspólności nie może działać wstecz w sposób naruszający ich prawa.

Wspólność umowna ograniczona

Małżonkowie mogą wyłączyć ze wspólności określone kategorie składników, np.:

  • dochody z działalności gospodarczej jednego małżonka,
  • udziały i akcje,
  • nieruchomości,
  • dochody z majątku osobistego,
  • określone składniki przedsiębiorstwa.

Pozostała część majątku nadal podlega wspólności. Jest to rozwiązanie pośrednie między wspólnością ustawową a pełną rozdzielnością.

Jego zaletą jest elastyczność. Wadą – możliwość sporów interpretacyjnych, jeżeli umowa niedokładnie opisuje, które składniki należą do wspólności. Przy takim ustroju szczególnie ważne jest prawidłowe uregulowanie:

  • składników zastępczych,
  • dochodów z wyłączonych przedmiotów,
  • nakładów finansowanych z różnych mas majątkowych,
  • zobowiązań związanych z działalnością gospodarczą.

Zwykła rozdzielność majątkowa

Istota

Przy rozdzielności nie ma majątku wspólnego w rozumieniu KRO. Każdy małżonek:

  • zachowuje majątek posiadany przed ustanowieniem rozdzielności,
  • samodzielnie nabywa kolejne przedmioty,
  • sam zarządza swoim majątkiem,
  • co do zasady odpowiada własnym majątkiem za swoje zobowiązania.

Małżonkowie mogą jednak wspólnie kupić rzecz. Powstaje wtedy zwykła współwłasność w częściach ułamkowych, np. po 1/2, a nie małżeńska wspólność łączna.

Zalety

Rozdzielność jest szczególnie przydatna, gdy:

  • jedno z małżonków prowadzi działalność obarczoną znacznym ryzykiem,
  • małżonkowie mają duże majątki przedmałżeńskie,
  • każde chce samodzielnie inwestować,
  • istnieją dzieci z wcześniejszych związków,
  • małżonkowie chcą uprościć identyfikację właściciela poszczególnych składników.

Ograniczenia ochrony

Rozdzielność nie wyłącza:

  • obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny,
  • solidarnej odpowiedzialności za zobowiązania zaciągnięte w sprawach wynikających ze zwykłych potrzeb rodziny,
  • obowiązku alimentacyjnego,
  • możliwości ustalenia współwłasności konkretnych rzeczy,
  • odpowiedzialności wynikającej z udzielonego poręczenia, gwarancji lub przystąpienia do długu.

Nie jest więc mechanizmem zapewniającym całkowitą nietykalność majątku drugiego małżonka.

Największa wada

Po wielu latach małżeństwa małżonek zajmujący się domem i dziećmi może nie posiadać praw do majątku zgromadzonego formalnie przez drugiego małżonka. Sama praca domowa nie daje udziału w jego nieruchomościach, przedsiębiorstwie ani oszczędnościach. Ochrona może wynikać z innych instytucji, np. roszczeń dotyczących nakładów, współwłasności, bezpodstawnego wzbogacenia lub alimentów, ale jest znacznie słabsza niż przy wspólności ustawowej.

Rozdzielność z wyrównaniem dorobków

Jest to konstrukcja łącząca samodzielność majątkową w trakcie małżeństwa z końcowym rozliczeniem jego ekonomicznych efektów.

W czasie trwania ustroju

Działa jak zwykła rozdzielność:

  • każdy małżonek ma własny majątek,
  • samodzielnie nim zarządza,
  • nie powstaje małżeńska wspólność majątkowa,
  • każdy co do zasady odpowiada za własne długi.

Po ustaniu ustroju

Porównuje się dorobek każdego małżonka. Dorobkiem jest zasadniczo wzrost wartości majątku po ustanowieniu ustroju.

Małżonek, którego dorobek jest mniejszy, może żądać wyrównania przez:

  • zapłatę określonej sumy,
  • przeniesienie prawa, np. udziału w nieruchomości.

Do dorobku nie zalicza się co do zasady m.in. majątku posiadanego przed zawarciem umowy oraz określonych składników otrzymanych później nieodpłatnie. Dolicza się natomiast niektóre darowizny, usługi świadczone osobiście na rzecz majątku drugiego małżonka i określone nakłady. Z ważnych powodów można żądać zmniejszenia obowiązku wyrównania. Umowa może również doprecyzować sposób obliczania dorobku, o ile pozostaje zgodna z ustawą.

Zastosowanie

Ustrój ten jest szczególnie racjonalny, gdy:

  • jedno lub oboje małżonkowie prowadzą działalność gospodarczą,
  • potrzebna jest bieżąca samodzielność finansowa,
  • małżonkowie chcą zabezpieczyć osobę zajmującą się rodziną,
  • nie chcą wspólności podczas małżeństwa, ale akceptują udział obojga w wypracowanym wzroście majątku.

W polskiej praktyce jest stosowany rzadziej, częściowo dlatego, że ustalenie dorobku po wielu latach może wymagać skomplikowanych wycen i odtworzenia historii majątku.

Rozdzielność przymusowa

Ustanowienie przez sąd

Z ważnych powodów każdy małżonek może żądać ustanowienia rozdzielności przez sąd. Ważnymi powodami mogą być m.in.:

  • trwała separacja faktyczna,
  • trwonienie majątku,
  • uzależnienie,
  • zaciąganie ryzykownych zobowiązań,
  • uniemożliwianie współzarządzania majątkiem,
  • ukrywanie dochodów lub składników majątku.

Co do zasady rozdzielność powstaje w dniu wskazanym w wyroku. W wyjątkowych przypadkach sąd może ustanowić ją z datą wcześniejszą, szczególnie gdy małżonkowie od dawna żyją w rozłączeniu. Cofnięcie daty nie powinno jednak służyć pokrzywdzeniu wierzycieli. Z żądaniem może wystąpić także wierzyciel jednego z małżonków, jeżeli uprawdopodobni, że zaspokojenie wierzytelności wymaga dokonania podziału majątku wspólnego.

Rozdzielność z mocy prawa

Powstaje wskutek:

  • ubezwłasnowolnienia jednego z małżonków,
  • ogłoszenia jego upadłości,
  • orzeczenia separacji.

Uchylenie ubezwłasnowolnienia albo zakończenie postępowania upadłościowego powoduje zasadniczo powrót wspólności ustawowej, chyba że małżonkowie ustanowili inny ustrój. Zniesienie separacji również przywraca co do zasady wspólność ustawową, lecz na zgodny wniosek małżonków sąd może utrzymać rozdzielność.

Rozdzielność w związku z upadłością

Specyficzne regulacje związane z powstaniem i ustaniem rozdzielności przewidują przepisy związane z upadłością:

  • art. 53 § 1–2 KRO;
  • art. 124–126 Prawa upadłościowego;
  • art. 61–62 i 75 p.u. dotyczące masy oraz utraty przez upadłego zarządu;
  • w upadłości konsumenckiej także art. 491¹⁴ ust. 8 p.u.

Z dniem ogłoszenia upadłości jednego z małżonków powstaje między małżonkami rozdzielność majątkowa, o której mowa w art. 53 § 1 KRO. Jeżeli małżonkowie pozostawali w ustroju wspólności majątkowej, majątek wspólny małżonków wchodzi do masy upadłości, a jego podział jest niedopuszczalny.

Nie jest to zatem zwyczajne ustanie wspólności prowadzące od razu do podziału po połowie. Jest to szczególna konstrukcja upadłościowa: wspólność ustaje, ale cały niepodzielony majątek wspólny zostaje przeznaczony do likwidacji w jednej masie.

Kiedy dokładnie ustaje wspólność

Wspólność ustaje z początkiem dnia ogłoszenia upadłości jednego z małżonków. Nie decyduje:

  • dzień złożenia wniosku;
  • prawomocność postanowienia o ogłoszeniu upadłości;
  • objęcie konkretnych rzeczy przez syndyka;
  • wpis ostrzeżenia do księgi wieczystej.

Skutek powstaje z mocy prawa wskutek samego ogłoszenia upadłości – art. 53 § 1 KRO i art. 124 ust. 1 p.u. Dotyczy to również upadłości konsumenckiej. Sąd Najwyższy przesądził to w uchwale składu siedmiu sędziów z 16 grudnia 2019 r., III CZP 7/19:

Wcześniejsza intercyza a ogłoszenie upadłości

Intercyza skuteczna wobec masy

Umowna rozdzielność jest skuteczna wobec masy tylko wtedy, gdy została zawarta co najmniej dwa lata przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości – art. 126 ust. 1 p.u.

W takim przypadku:

  • nie ma majątku wspólnego, który mógłby wejść do masy na podstawie art. 124 ust. 1 zd. 2;
  • do masy wchodzi majątek upadłego;
  • majątek małżonka pozostaje poza masą;
  • syndyk może natomiast kwestionować poszczególne wcześniejsze przesunięcia majątkowe, np. skargą pauliańską albo na podstawie art. 127 i nast. p.u.

Termin dwuletni liczy się od zawarcia intercyzy do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, a nie do dnia wydania postanowienia.

Intercyza młodsza niż dwa lata

Taka intercyza nie jest nieważna. Jest bezskuteczna względnie wobec masy upadłości. Między samymi małżonkami może nadal wywoływać skutki, lecz syndyk traktuje sytuację tak, jakby rozdzielność nie chroniła majątku przed masą. Jeżeli przed intercyzą istniał majątek wspólny, w zakresie skutków upadłości może on zostać objęty art. 124 p.u. To ważna korekta często spotykanego uproszczenia: art. 126 p.u. nie stanowi o nieważności intercyzy.

Rozdzielność ustanowiona przez sąd

Zgodnie z art. 125 p.u. bezskuteczne wobec masy jest ustanowienie rozdzielności wyrokiem w ciągu roku przed złożeniem wniosku o upadłość, chyba że pozew został wniesiony co najmniej dwa lata przed wnioskiem upadłościowym. Po ogłoszeniu upadłości sąd nie może ustanowić rozdzielności z datą wcześniejszą niż dzień ogłoszenia upadłości – art. 125 ust. 2. Podobne zabezpieczenie dotyczy rozdzielności powstałej w wyniku rozwodu, separacji lub ubezwłasnowolnienia w okresie roku przed wnioskiem. Tutaj ustawa przewiduje jednak możliwość żądania uznania rozdzielności za skuteczną, jeżeli drugi małżonek nie wiedział o podstawie upadłości, a wierzyciele nie zostali pokrzywdzeni.

Kiedy przymusowa rozdzielność się kończy

Art. 53 § 2 KRO stanowi, że w razie umorzenia, ukończenia lub uchylenia postępowania upadłościowego, między małżonkami powstaje ustawowy ustrój majątkowy.

Wspólność ustawowa powstaje więc ex lege w razie:

  • ukończenia postępowania;
  • umorzenia postępowania;
  • uchylenia postępowania upadłościowego.

Nie należy utożsamiać ukończenia postępowania upadłościowego z wykonaniem planu spłaty i oddłużeniem konsumenta. W upadłości konsumenckiej art. 491¹⁴ ust. 8 p.u. stanowi, że wydanie postanowienia o:

  • ustaleniu planu spłaty;
  • umorzeniu zobowiązań bez planu;
  • warunkowym umorzeniu zobowiązań

oznacza zakończenie postępowania.

W rezultacie wspólność ustawowa może powstać ponownie już na etapie ustalenia planu spłaty, mimo że dłużnik będzie wykonywał ten plan jeszcze przez kilka lat. Wykonywanie planu nie jest już postępowaniem upadłościowym w znaczeniu art. 53 § 2 KRO.

I to wydaje się nie przemyślanym zabiegiem ustawodawcy, bowiem “przywraca” wspólność pomiędzy osobami, które wcześniej we wspólności nie pozostawały na skutek zawartej umowy, stwarzając zagrożenie dla majątku małżonka nieupadłego w sytuacji, w której małżonek upadły nie wywiąże się z układu.

Czy wspólność powstaje po zakończeniu upadłości, jeżeli przed upadłością była intercyza

Literalna odpowiedź z art. 53 § 2 KRO brzmi: tak – powstaje ustawowy ustrój majątkowy.

Przepis nie mówi o „przywróceniu poprzedniego ustroju”, lecz o powstaniu ustroju ustawowego. Dlatego dominujący i bezpieczniejszy praktycznie pogląd jest następujący:

  1. przed upadłością obowiązywała umowna rozdzielność;
  2. wskutek upadłości obowiązuje przymusowa rozdzielność z art. 53 § 1 KRO;
  3. po ukończeniu, umorzeniu albo uchyleniu postępowania powstaje z mocy prawa wspólność ustawowa;
  4. dawna intercyza nie „odżywa” automatycznie.

Jest to rozwiązanie mało intuicyjne, ponieważ prowadzi do powstania wspólności nawet wbrew pierwotnej, utrwalonej w akcie notarialnym woli małżonków. Możliwa jest argumentacja przeciwna: skoro przed upadłością wspólności nie było, ogłoszenie upadłości nie powinno unicestwiać umowy rozdzielności, a art. 53 § 2 powinien dotyczyć tylko małżonków, u których upadłość rzeczywiście zastąpiła wspólność przymusową rozdzielnością. Argumentem jest także art. 124 ust. 1 zd. 2, który odrębnie odnosi wejście majątku do masy wyłącznie do sytuacji, gdy małżonkowie „pozostawali w ustroju wspólności”.

Problem polega na tym, że taka funkcjonalna wykładnia pozostaje w napięciu z jednoznacznym brzmieniem art. 53 § 2 KRO. Nie znalazłem orzeczenia SN rozstrzygającego wprost przypadek wcześniejszej, skutecznej umownej rozdzielności. Praktycznie należałoby zatem przyjąć, że wcześniejsza intercyza nie daje pewności zachowania rozdzielności po zakończeniu postępowania. Małżonkowie powinni zawrzeć nową intercyzę najpóźniej z chwilą zakończenia postępowania, a najbezpieczniej – bezpośrednio po wystąpieniu skutku z art. 53 § 2 KRO.

A gdy upadły zawiera małżeństwo już po ogłoszeniu upadłości

To jest luka redakcyjna. Art. 124 ust. 1 mówi o rozdzielności powstającej „z dniem ogłoszenia upadłości jednego z małżonków”. Tymczasem w dniu ogłoszenia upadłości dana osoba mogła być stanu wolnego.

Możliwe są dwa stanowiska.

Wykładnia czysto literalna

Skoro w dniu ogłoszenia upadłości nie było małżonków, art. 53 § 1 KRO i art. 124 ust. 1 p.u. nie mogły wywołać skutku. Z chwilą późniejszego zawarcia małżeństwa powstaje zatem wspólność ustawowa na podstawie art. 31 § 1 KRO.

To stanowisko powodowałoby jednak poważne trudności:

  • w czasie upadłości zaczynałby powstawać majątek wspólny;
  • majątek nabywany przez upadłego powinien jednocześnie wchodzić do masy na podstawie art. 62 p.u.;
  • drugi małżonek nabywałby prawa do składników pozostających pod wyłącznym zarządem syndyka;
  • poprzez zawarcie małżeństwa można byłoby zmienić status majątku nabywanego w toku upadłości.

Wykładnia systemowa i funkcjonalna

Bardziej przekonujący jest pogląd, że dopóki trwa postępowanie upadłościowe, osoba upadła nie może pozostawać w ustroju wspólności majątkowej. Jeżeli zawiera małżeństwo w tym czasie, od początku małżeństwa obowiązuje przymusowa rozdzielność.

Art. 53 § 1 KRO należy wówczas rozumieć jako ustanawiający rozdzielność nie tylko w chwili ogłoszenia upadłości wobec osoby już pozostającej w małżeństwie, ale przez cały okres trwania przyczyny, czyli postępowania upadłościowego.

Za tym przemawia:

  • charakter rozdzielności jako ustroju przymusowego;
  • zasada, że cały majątek nabywany przez upadłego w toku postępowania wchodzi do masy;
  • ochrona masy i jednoznaczność zarządu syndyka;
  • niedopuszczalność obchodzenia skutków upadłości przez późniejszą zmianę stanu cywilnego.

Po zakończeniu postępowania w takim małżeństwie powstanie wspólność ustawowa na podstawie art. 53 § 2 KRO. To moze być zaskoczeniem, dla małżonka nieupadłego.

Czy upadły może zawrzeć intercyzę bez zgody syndyka?

Co do zasady – tak, ale jej skutki są ograniczone

Ogłoszenie upadłości nie pozbawia upadłego zdolności prawnej ani zdolności do czynności prawnych. Upadły traci natomiast prawo zarządu, korzystania i rozporządzania mieniem wchodzącym do masy – art. 75 p.u.

Umowa majątkowa małżeńska jest czynnością prawa rodzinnego. Samo jej zawarcie nie jest automatycznie rozporządzeniem konkretnym składnikiem masy. Prawo upadłościowe nie ustanawia przepisu, który uzależniałby zawarcie intercyzy od zgody syndyka.

Dlatego:

  • upadły może zawrzeć przedmałżeńską intercyzę;
  • może też stawić się do aktu notarialnego już jako małżonek;
  • zgoda syndyka jako przesłanka ważności intercyzy nie jest wymagana.

Czego intercyza nie może zrobić

Intercyza zawarta w toku upadłości:

  • nie może wyłączyć składników już należących do masy;
  • nie może przenieść składników masy na małżonka;
  • nie może ograniczyć zarządu syndyka;
  • nie może z mocą wsteczną zmienić statusu dotychczasowego majątku;
  • nie może zastąpić zgody syndyka na konkretne rozporządzenie mieniem masy.

Jeżeli akt oprócz ustanowienia ustroju zawierałby podział majątku, darowiznę, przeniesienie własności lub zrzeczenie się roszczeń należących do masy, ta część czynności podlegałaby reżimowi art. 75 i nast. p.u. i nie mogłaby zostać skutecznie dokonana samodzielnie przez upadłego.

Intercyza podczas trwania przymusowej rozdzielności

Nie może ona uchylić przymusowego ustroju i ustanowić wspólności na czas trwania upadłości. Ustrój z art. 53 § 1 KRO ma charakter bezwzględny.

Intercyza ustanawiająca zwykłą rozdzielność ma w tym czasie w dużej mierze charakter „nakładający się” na rozdzielność istniejącą ex lege. Kontrowersyjne pozostaje, czy może ona skutecznie zastrzec utrzymanie rozdzielności po zakończeniu upadłości, skoro art. 53 § 2 stanowi, że powstaje wtedy ustawowy ustrój majątkowy.

Intercyza – najważniejsze zasady

Umowa małżeńska na tle pieniędzy – intercyza i wybór ustroju majątkowego
Intercyza nie musi oznaczać rezygnacji z solidarności. Może ustanawiać rozdzielność z wyrównaniem dorobków.

Umowa majątkowa małżeńska:

  • musi mieć formę aktu notarialnego,
  • może zostać zawarta przed ślubem lub podczas małżeństwa,
  • może być później zmieniona albo rozwiązana,
  • nie powoduje rozwiązania małżeństwa ani zniesienia obowiązków rodzinnych,
  • nie jest umową o podział majątku po rozwodzie,
  • nie reguluje dziedziczenia.

Wobec osoby trzeciej małżonek może powołać się na intercyzę, jeżeli osoba ta wiedziała o jej zawarciu i rodzaju ustanowionego ustroju. Ma to istotne znaczenie zwłaszcza w stosunkach z kontrahentami. Intercyza nie działa automatycznie wstecz. Jeżeli została zawarta w trakcie małżeństwa i ustanawia rozdzielność, dotychczasowy majątek wspólny nie znika – staje się majątkiem objętym współwłasnością w częściach ułamkowych i może zostać następnie podzielony.

Który ustrój najlepiej odpowiada określonym sytuacjom

SytuacjaNajczęściej racjonalny model
Typowe małżeństwo, wspólne gospodarstwo i podobny model finansowaniaWspólność ustawowa
Wniesienie przedmałżeńskiego domu do majątku wspólnegoWspólność rozszerzona
Wspólne życie, ale wyłączenie przedsiębiorstwa lub określonych aktywówWspólność ograniczona
Ryzykowna działalność gospodarcza jednego małżonkaRozdzielność albo rozdzielność z wyrównaniem dorobków
Znaczne majątki przed ślubem i dzieci z poprzednich związkówRozdzielność
Jedno prowadzi firmę, drugie zajmuje się rodzinąRozdzielność z wyrównaniem dorobków
Trwonienie majątku lub faktyczne rozłączenieSądowa rozdzielność majątkowa
Pełna solidarność majątkowa, również w odniesieniu do części majątku przedmałżeńskiegoWspólność rozszerzona

Wnioski

Najważniejsza różnica polega na tym, czy wzrost majątku osiągany podczas małżeństwa staje się na bieżąco wspólny:

  • przy wspólności – zasadniczo tak,
  • przy rozdzielności – nie,
  • przy rozdzielności z wyrównaniem dorobków – nie na bieżąco, ale może podlegać późniejszemu wyrównaniu.

Wspólność najlepiej zabezpiecza małżonka ekonomicznie słabszego, lecz ogranicza samodzielność i może zwiększać ekspozycję majątku rodzinnego na ryzyka. Zwykła rozdzielność zapewnia największą autonomię, ale może prowadzić do znacznej nierównowagi. Rozdzielność z wyrównaniem dorobków jest rozwiązaniem najbardziej wyważonym, lecz wymaga dobrego dokumentowania majątku i może powodować skomplikowane rozliczenia końcowe.

Rozwój ustrojów majątkowych małżeńskich w Polsce

Historia polskiego prawa nie prowadzi prostą linią do wspólności ustawowej. Przeciwnie: przez znaczną część historii na ziemiach polskich dominowały rozwiązania bliższe rozdzielności, rządowi posagowemu albo rozdzielności z końcowym podziałem przyrostu. Dzisiejsza wspólność dorobku jako jednolity ustrój ustawowy została przyjęta dopiero w 1950 r.

Dawne prawo polskie – nie wspólność, lecz ochrona majątku rodowego

W przedrozbiorowym prawie polskim nie istniał jeden ogólnokrajowy ustrój majątkowy. Inne reguły obowiązywały:

  • szlachtę podlegającą prawu ziemskiemu;
  • mieszczan podlegających prawu magdeburskiemu, chełmińskiemu lub lokalnym statutom;
  • ludność wiejską;
  • poszczególne grupy wyznaniowe.

Prawo ziemskie – zasadnicza odrębność majątków

W prawie ziemskim dominował tzw. rząd posagowy, oparty na rozdzielności majątkowej.

Podstawowe elementy to:

  • posag – majątek przekazywany kobiecie przez jej rodzinę w związku z małżeństwem;
  • wiano – zabezpieczenie ustanawiane przez męża, zwykle na jego majątku, odpowiadające posagowi lub stanowiące jego wielokrotność;
  • oprawa posagu i wiana – wpisanie zabezpieczenia na dobrach męża;
  • odrębność dóbr wniesionych przez małżonków;
  • ochrona majątku żony przed trwałym przejściem do rodu męża.

Mąż przeważnie sprawował faktyczny zarząd posagiem albo korzystał z jego dochodów, ale nie stawał się przez to bezwarunkowo właścicielem całego majątku żony. Po ustaniu małżeństwa posag podlegał zwrotowi, a wiano zabezpieczało wdowę.Była to więc rozdzielność o charakterze rodowym i patriarchalnym, a nie współczesna rozdzielność oparta na pełnej równouprawnionej samodzielności małżonków. Jej celem była ochrona interesu rodu przekazującego posag.

Prawo miejskie

W miastach sytuacja była bardziej zróżnicowana. W zależności od wersji prawa magdeburskiego lub chełmińskiego i lokalnego zwyczaju występowały:

  • wspólność ruchomości;
  • wspólność dorobku;
  • wspólność obejmująca większą część majątku;
  • rozdzielność połączona z prawami małżonka do zarządu i pożytków;
  • szczególne umowy małżeńskie.

Nie można więc powiedzieć, że „dawne prawo polskie” znało jeden model. W prawie ziemskim przeważała odrębność majątków, natomiast niektóre prawa miejskie były znacznie bardziej wspólnościowe.

Księstwo Warszawskie i Kodeks Napoleona: 1808–1825

Wprowadzenie Kodeksu Napoleona na ziemiach Księstwa Warszawskiego oznaczało pojawienie się ustawowej wspólności majątkowej w modelu francuskim.

Wspólność obejmowała zasadniczo:

  • ruchomości wniesione do małżeństwa;
  • mienie nabyte w czasie małżeństwa;
  • dochody z majątków małżonków.

Nieruchomości posiadane przed małżeństwem oraz niektóre nieruchomości nabyte nieodpłatnie pozostawały odrębne.

Nie była to jednak wspólność równoprawna. Zarząd nad majątkiem wspólnym oraz w znacznym zakresie nad majątkiem żony należał do męża. Żona miała ograniczoną zdolność samodzielnego działania prawnego i procesowego.

Była to zatem wspólność majątkowa połączona z dominującą pozycją męża.

Królestwo Polskie: od 1826 r. powrót do wyłączności majątkowej

Kodeks cywilny Królestwa Polskiego z 1825 r., obowiązujący od 1826 r., odszedł od francuskiej wspólności jako modelu ustawowego. Ustrojem ustawowym stała się tzw. wyłączność majątkowa. Każdy z małżonków pozostawał właścicielem własnego majątku. Małżonkowie mogli jednak w intercyzie ustanowić m.in.:

  • wspólność;
  • rząd posagowy;
  • wspólność dorobku;
  • inne przewidziane prawem odmiany ustroju.

Wyłączność majątkowa nie oznaczała jeszcze pełnego równouprawnienia. Mąż zachowywał uprzywilejowaną pozycję osobową i często zarządczą. Konstrukcyjnie jednak ustawowy model był bliższy rozdzielności niż wspólności.

Okres zaborów i II Rzeczpospolita – kilka systemów jednocześnie

Po 1918 r. Polska odziedziczyła dzielnicowe systemy prawa cywilnego. Nie udało się ich zunifikować przed wybuchem II wojny światowej. W różnych częściach kraju obowiązywały więc odmienne ustroje.

Były zabór pruski – BGB

Niemiecki BGB w pierwotnym brzmieniu nie ustanawiał dzisiejszej niemieckiej rozdzielności z wyrównaniem dorobków. Ustawowym modelem była zasadniczo konstrukcja określana jako rozdzielność własności z zarządem i użytkowaniem męża. Żona zachowywała tytuł własności swojego majątku, ale mąż uzyskiwał szerokie uprawnienia do:

  • zarządu;
  • pobierania pożytków;
  • reprezentowania interesów majątkowych małżeństwa.

Część majątku żony stanowiła tzw. mienie zastrzeżone, którym mogła zarządzać samodzielnie, np. rzeczy osobiste i niektóre zarobki.

Były zabór austriacki – ABGB

Austriacki kodeks cywilny opierał się co do zasady na rozdzielności majątkowej. Samo małżeństwo nie powodowało automatycznego połączenia własności. Istotne znaczenie miały jednak:

  • posag;
  • umowy małżeńskie;
  • domniemania dotyczące zarządu sprawowanego przez męża;
  • szczególne uprawnienia dotyczące utrzymania żony i gospodarstwa.

Ziemie wschodnie – prawo rosyjskie

Rosyjski Zwód Praw przyjmował zasadniczo odrębność majątków małżonków. Żona mogła posiadać własny majątek, choć jej sytuacja osobowa i rodzinna pozostawała podporządkowana mężowi.

Byłe Królestwo Polskie

Nadal stosowano regulacje Kodeksu cywilnego Królestwa Polskiego, z ustawową wyłącznością majątkową i możliwością kształtowania ustroju w intercyzie.

Skutek dla II RP

W latach 1918–1939 nie było jednego „polskiego ustawowego ustroju majątkowego”. O tym, czy małżonkowie pozostawali w rozdzielności, wspólności albo konstrukcji zarządu majątkiem żony przez męża, decydowała zasadniczo właściwość prawa dzielnicowego. Komisja Kodyfikacyjna prowadziła prace nad jednolitym prawem małżeńskim, ale projekt nie wszedł w życie. Jednym z powodów były ostre spory dotyczące świeckiej formy małżeństwa i rozwodów; w rezultacie nie doprowadzono również do pełnej unifikacji majątkowej.

Dekret z 1946 r. – rozdzielność z późniejszym podziałem dorobku

Pierwszej ogólnopolskiej unifikacji dokonał dekret z 29 maja 1946 r. – Prawo małżeńskie majątkowe, obowiązujący od 1 października 1946 r. do 1 października 1950 r. To szczególnie interesujący etap, ponieważ ustawodawca nie przyjął obecnej wspólności dorobku. Art. 14 dekretu określał ustrój ustawowy jako ustrój podziału dorobku, nazywany także wspólnością zysku.

W czasie małżeństwa:

  • każdy małżonek zachowywał własny majątek osobisty;
  • każdy miał własny majątek dorobkowy;
  • każdy zarządzał swoim majątkiem i nim rozporządzał;
  • nie powstawała jedna masa wspólna na bieżąco.

Po ustaniu ustroju:

  1. ustalano dorobek każdego małżonka;
  2. majątki dorobkowe sumowano;
  3. wynik dzielono co do zasady po połowie.

Sąd Najwyższy określił ten model jako „ustrój podziału dorobku”, w którym w czasie trwania małżeństwa istniały osobne majątki dorobkowe, a wspólna masa powstawała dopiero do rozliczenia po ustaniu ustroju. .

Współczesnym odpowiednikiem tej idei jest rozdzielność majątkowa z wyrównaniem dorobków. Dekret z 1946 r. był jednak bardziej rozbudowany i przewidywał końcowy podział dorobku jako skutek ustawowy.

Oprócz tego małżonkowie mogli umownie ustanowić:

  • rozdzielność;
  • wspólność ogólną;
  • inne warianty przewidziane dekretem.

Kodeks rodzinny z 1950 r. – zwrot ku wspólności

Kodeks rodzinny z 27 czerwca 1950 r., obowiązujący od 1 października 1950 r., odrzucił model podziału dorobku i przyjął wspólność dorobku powstającą już w czasie małżeństwa.

Art. 21 § 1 stanowił: Przedmioty majątkowe, nabyte przez któregokolwiek z małżonków w czasie trwania małżeństwa i stanowiące jego dorobek, są wspólnym majątkiem obojga małżonków.

Od tego momentu:

  • zarobek jednego małżonka stawał się składnikiem majątku wspólnego;
  • przedmioty nabywane przez jednego z małżonków należały co do zasady do obojga;
  • wspólność miała charakter łączny, bez określonych udziałów;
  • udziały pojawiały się dopiero po ustaniu wspólności.

Był to najważniejszy punkt zwrotny. Dopiero od 1950 r. można mówić o wspólności dorobku jako jednolitym, powszechnym polskim ustroju ustawowym.

Uzasadnienie ideologiczne i społeczne

Zmiana była przedstawiana jako realizacja:

  • równouprawnienia kobiet i mężczyzn;
  • jedności ekonomicznej rodziny;
  • równej wartości pracy zarobkowej i pracy w gospodarstwie domowym;
  • ochrony małżonka zajmującego się domem i dziećmi.

Nie można jednak sprowadzać jej wyłącznie do ideologii komunistycznej. Wspólność dorobku była również odpowiedzią na realny problem: w systemie rozdzielności małżonek wykonujący nieodpłatną pracę domową mógł po wielu latach małżeństwa nie mieć praw do majątku formalnie nabytego przez osobę zarabiającą.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy z 1964 r.

KRO obowiązujący od 1 stycznia 1965 r. zachował wspólność dorobku jako ustrój ustawowy. Ukształtował system trzech mas:

  • majątek wspólny;
  • majątek odrębny męża;
  • majątek odrębny żony.

Do majątku wspólnego należały zasadniczo przedmioty nabyte podczas trwania wspólności, w szczególności dochody z pracy i innej działalności zarobkowej.

Do majątku odrębnego należały m.in.:

  • rzeczy posiadane przed powstaniem wspólności;
  • spadki i darowizny;
  • przedmioty osobiste;
  • niektóre prawa niezbywalne;
  • przedmioty nabyte w zamian za majątek odrębny.

Małżonkowie mogli przez intercyzę:

  • rozszerzyć wspólność;
  • ograniczyć wspólność;
  • ustanowić rozdzielność.

Nie istniała natomiast jeszcze rozdzielność z wyrównaniem dorobków jako odrębny ustrój umowny.

Model sprzed reformy 2004 r.

Pierwotny KRO dzielił czynności dotyczące majątku wspólnego na:

  • czynności zwykłego zarządu, które każdy z małżonków mógł wykonywać samodzielnie;
  • czynności przekraczające zwykły zarząd, wymagające zgody drugiego małżonka.

System ten powodował liczne spory:

  • co przekracza zwykły zarząd;
  • jaki jest skutek umowy zawartej bez zgody;
  • kiedy wierzyciel jednego małżonka może sięgnąć do całego majątku wspólnego;
  • jaki status ma przedsiębiorstwo prowadzone tylko przez jednego małżonka.

W gospodarce socjalistycznej, gdzie działalność prywatna miała mniejsze znaczenie, model był względnie funkcjonalny. Po 1989 r. zaczął powodować coraz więcej problemów w obrocie gospodarczym.

Reforma z 2004 r., obowiązująca od 20 stycznia 2005 r.

Ustawa z 17 czerwca 2004 r. gruntownie zmodernizowała małżeńskie prawo majątkowe.

Najważniejsze zmiany:

Rozdzielność z wyrównaniem dorobków

Do KRO wprowadzono nowy ustrój umowny:

  • podczas małżeństwa istnieje rozdzielność;
  • każdy samodzielnie nabywa i zarządza majątkiem;
  • po ustaniu ustroju małżonek z mniejszym dorobkiem może żądać wyrównania.

Był to świadomy powrót do idei obecnej w dekrecie z 1946 r., ale już jako ustroju fakultatywnego, a nie ustawowego.

Nowe zasady zarządu

Zniesiono ogólny podział na czynności zwykłego zarządu i przekraczające zwykły zarząd. Zasadą stała się samodzielność każdego małżonka, natomiast art. 37 KRO wymienia najważniejsze czynności wymagające zgody, np.:

  • zbycie lub obciążenie nieruchomości;
  • zbycie gospodarstwa rolnego lub przedsiębiorstwa;
  • darowizny z majątku wspólnego, poza drobnymi zwyczajowo przyjętymi.

Odpowiedzialność za długi

Zasadniczo ograniczono możliwość zaspokojenia osobistego wierzyciela jednego małżonka z majątku wspólnego. Jeżeli małżonek zaciągnął zobowiązanie za zgodą drugiego, wierzyciel może sięgać szerzej do majątku wspólnego. Bez zgody jego dostęp jest znacznie ograniczony – zasadniczo do majątku osobistego dłużnika, jego wynagrodzenia i niektórych dochodów.

Zmiana terminologii

„Majątek odrębny” zastąpiono „majątkiem osobistym”. Poszerzono i doprecyzowano również katalog składników majątku wspólnego, m.in. o określone środki emerytalne.

Współczesny model

Obecnie prawo polskie łączy trzy idee:

  1. Wspólność bieżąca – ustawowo dorobek nabywany podczas małżeństwa jest wspólny.
  2. Samodzielność małżonków – każdy może co do zasady sam zarządzać majątkiem wspólnym, a katalog czynności wymagających zgody jest ustawowo określony.
  3. Swoboda umowna – możliwe są:
  • wspólność rozszerzona;
  • wspólność ograniczona;
  • zwykła rozdzielność;
  • rozdzielność z wyrównaniem dorobków.

Syntetyczna ewolucja

OkresDominujący model
Dawne prawo ziemskieRozdzielność i rząd posagowy
Dawne prawa miejskieRóżne odmiany wspólności i rozdzielności
Kodeks Napoleona 1808–1825Wspólność zarządzana przez męża
Królestwo Polskie od 1826 r.Wyłączność majątkowa, intercyzy
Zabór pruskiOdrębność własności z zarządem i użytkowaniem męża
Zabór austriackiZasadniczo rozdzielność
Ziemie wschodnieZasadniczo odrębność majątków
II RPRównoległe systemy dzielnicowe
Dekret 1946–1950Rozdzielność w trakcie małżeństwa i podział dorobku po jego ustaniu
Kodeks rodzinny 1950Wspólność dorobku jako ustrój ustawowy
KRO 1964Utrwalenie wspólności ustawowej
Reforma 2004/2005Modernizacja wspólności i wprowadzenie rozdzielności z wyrównaniem dorobków

Obecna wspólność ustawowa nie jest wielowiekową polską tradycją. Jako jednolity ustrój obowiązuje od 1950 r. Natomiast model rozdzielności z wyrównaniem dorobków ma w polskim ustawodawstwie własny historyczny precedens: ustrój podziału dorobku z dekretu z 1946 r. był jego bardzo bliskim odpowiednikiem, a nawet rozwiązaniem dalej idącym, ponieważ obowiązywał z mocy ustawy. Trend uwspólniania majątku małżonków rozwijał się najbardziej w krajach o’rządach socjalistów i komunistycznych.

W państwach postkomunistycznych zdecydowanie dominuje ustawowa wspólność majątku nabytego w czasie małżeństwa. Model niemiecko-szwajcarski — rozdzielność własności w trakcie małżeństwa i późniejsze pieniężne wyrównanie przyrostu majątków — zasadniczo nie stał się tam ustrojem ustawowym.

Wyjątkiem jest Estonia: przewiduje dokładny odpowiednik wyrównania dorobków, lecz jako ustrój wybierany przez małżonków, a nie domyślny.

Państwa postkomunistyczne — zestawienie porównawcze

PaństwoUstrój ustawowy/domniemanyCzy istnieje wyrównanie dorobków?
PolskaWspólność ustawowa dorobkuTak, ale tylko umownie
CzechyWspólność majątku nabytego po ślubieNie jako ustawowy model
SłowacjaBezudziałowa wspólność małżonkówNie
WęgryWspólność dorobkuMożliwe umowne modyfikacje
RumuniaWspólność ustawowaNie jako ustrój ustawowy
BułgariaWspólność oparta na wspólnym wkładzieMożliwa rozdzielność lub umowa
SłoweniaWspólność majątku wypracowanegoMożliwe odmienne uregulowanie umowne
ChorwacjaWspółwłasność dorobku w równych częściachNie
LitwaWspólność majątku nabytego po ślubieNie
ŁotwaMieszany model wspólności składników wspólnie wypracowanychNie
EstoniaDomyślnie wspólność nabytego majątkuTak, jako jeden z trzech ustrojów do wyboru
RosjaWspólność ustawowa dorobkuNie
UkrainaWspólność ustawowa dorobkuNie
SerbiaWspólność majątku nabytego pracąNie
AlbaniaUstawowa wspólność nabytkówNie jako standard

Czechy i Słowacja – bardzo blisko Polski

Czechy

Do wspólnego majątku należą zasadniczo przedmioty nabyte przez jednego lub oboje małżonków podczas małżeństwa. Wyłącza się m.in.:

  • spadki i darowizny;
  • rzeczy osobiste;
  • składniki nabyte w zamian za majątek osobisty;
  • określone odszkodowania.

Specyfiką czeską jest szerokie ujęcie długów jako elementu wspólności. Małżonkowie mogą umownie:

  • rozszerzyć albo ograniczyć wspólność;
  • ustanowić rozdzielność;
  • zastrzec powstanie wspólności dopiero z chwilą ustania małżeństwa.

Ta ostatnia konstrukcja przypomina wspólność odroczoną, lecz nie stanowi ustawowego wyrównania dorobków. Ustrój odmienny od ustawowego wymaga aktu notarialnego.

Słowacja

Obowiązuje bezpodielové spoluvlastníctvo manželov, czyli bezudziałowa wspólność małżonków — odpowiednik polskiej wspólności łącznej. Obejmuje ona zasadniczo wszystko, co którykolwiek małżonek nabył w czasie małżeństwa, z typowymi wyjątkami dotyczącymi darowizn, spadków i przedmiotów osobistych.

Charakterystyczne jest to, że słowackie prawo nie zna klasycznych intercyz przedmałżeńskich w takim zakresie jak polskie. Małżonkowie mogą jednak notarialnie modyfikować zakres wspólności, zastrzec jej powstanie na dzień ustania małżeństwa albo umówić się co do zarządu.

Węgry i Rumunia – kontynentalna wspólność dorobku

Węgry

Ustawowym rozwiązaniem jest wspólność majątkowa. Majątek nabyty podczas wspólnego pożycia małżeńskiego jest zasadniczo wspólny, niezależnie od tego, który małżonek formalnie dokonał nabycia. Majątek osobisty obejmuje przede wszystkim:

  • rzeczy sprzed powstania wspólności;
  • spadki i darowizny;
  • przedmioty osobiste;
  • składniki nabyte w zamian za majątek osobisty.

Po ustaniu ustroju wspólny majątek podlega podziałowi. Nie porównuje się dwóch odrębnych przyrostów majątkowych, ponieważ dorobek już wcześniej tworzy wspólną masę.

Rumunia

Rumuński kodeks cywilny przewiduje trzy ustroje:

  1. wspólność ustawową;
  2. rozdzielność majątkową;
  3. wspólność umowną.

Jeżeli małżonkowie nie dokonają wyboru, obowiązuje wspólność ustawowa. Przedmioty nabyte podczas jej trwania przez któregokolwiek z małżonków stają się wspólne. Rozdzielność jest dostępna, ale nie łączy się ustawowo z wyrównaniem wzrostu majątków.

Bułgaria – wybór kilku modeli, ale wspólność jako rozwiązanie domyślne

Bułgarskie prawo przewiduje:

  • ustawowy ustrój wspólności;
  • ustawowy ustrój rozdzielności;
  • ustrój kontraktowy.

Jeżeli małżonkowie nie dokonają skutecznego wyboru, obowiązuje wspólność. Obejmuje ona prawa nabyte podczas małżeństwa wskutek wspólnego wkładu. Wkład może polegać nie tylko na finansowaniu, lecz także na:

  • pracy;
  • opiece nad dziećmi;
  • prowadzeniu gospodarstwa domowego;
  • wspieraniu aktywności drugiego małżonka.

Wspólny wkład jest domniemywany. Przy wybranej rozdzielności każde z małżonków zachowuje własne nabytki. Bułgarskie prawo przewiduje jednak pewną korektę: po ustaniu małżeństwa małżonek może dochodzić części wartości praw nabytych przez drugiego, jeżeli przyczynił się do ich powstania pracą, środkami, opieką nad dziećmi albo prowadzeniem domu.

Jest to mechanizm funkcjonalnie podobny do greckiego roszczenia z tytułu przyczynienia się, ale nie automatyczne wyrównanie połowy różnicy dorobków.

Państwa byłej Jugosławii

Słowenia

Ustrój ustawowy łączy:

  • wspólność majątku nabytego pracą lub odpłatnie podczas małżeństwa;
  • odrębność majątku sprzed ślubu oraz nabytego nieodpłatnie.

Przy podziale zasadą są równe udziały, ale małżonek może wykazać inny zakres przyczynienia. Uwzględnia się nie tylko dochody, lecz również pracę domową, opiekę nad dziećmi, pomoc drugiemu małżonkowi i udział w zachowaniu majątku.

Chorwacja

Majątek uzyskany pracą w czasie wspólnoty małżeńskiej jest bračna stečevina. Małżonkowie są jego współwłaścicielami w równych częściach, chyba że umówili się inaczej. To odróżnia Chorwację od Polski: nie jest to bezudziałowa wspólność łączna, lecz zasadniczo współwłasność w udziałach po 1/2. Ekonomicznie rezultat jest jednak zbliżony — składniki stają się wspólne już w czasie małżeństwa, a nie dopiero przy końcowym wyrównaniu.

Podobne podstawowe założenie występuje w Serbii, Czarnogórze, Bośni i Hercegowinie oraz Macedonii Północnej: wspólny jest majątek uzyskany pracą podczas wspólnego pożycia.

Państwa bałtyckie

Litwa

Dominuje klasyczna ustawowa wspólność nabytków. Majątek nabyty po ślubie jest zasadniczo wspólny, a przedmałżeński, spadkowy i darowany — osobisty.

Łotwa

Model łotewski jest bardziej zniuansowany. Każdy zachowuje swój majątek sprzed ślubu oraz składniki nabyte samodzielnie. Wspólne jest jednak to, co zostało nabyte:

  • przez oboje;
  • ze wspólnych środków;
  • przez jednego małżonka przy pomocy działań drugiego.

W razie wątpliwości przyjmuje się równe udziały. Jest to więc połączenie formalnej odrębności majątków ze wspólnością składników rzeczywiście wspólnie wypracowanych. Nie dochodzi jednak do generalnego wyrównania wszystkich przyrostów majątkowych.

Estonia – najważniejszy wyjątek

Estoński kodeks rodzinny przewiduje trzy równorzędne ustroje, które mogą zostać wybrane już w zgłoszeniu zawarcia małżeństwa:

  1. wspólność majątkową;
  2. rozdzielność majątkową;
  3. wyrównanie przyrostu aktywów.

Jeżeli małżonkowie nie wybiorą ustroju, stosuje się wspólność majątkową. Rozdzielność z wyrównaniem przyrostu nie jest więc formalnie ustrojem domyślnym, ale można ją wybrać bez konstruowania nietypowej umowy.

Estońskie set-off of assets increment jest praktycznie odpowiednikiem niemieckiego i polskiego wyrównania dorobków:

  • własność nabyta przez każdego małżonka pozostaje jego własnością;
  • każdy zarządza swoim majątkiem;
  • po ustaniu ustroju oblicza się przyrost aktywów każdego małżonka;
  • małżonkowi z mniejszym przyrostem przysługuje roszczenie pieniężne o połowę różnicy.

Wynika to wprost z § 40 i § 53 estońskiej ustawy o prawie rodzinnym.

Przykład:

  • przyrost majątku A: 600 000 euro;
  • przyrost majątku B: 100 000 euro;
  • różnica: 500 000 euro;
  • roszczenie B: 250 000 euro.

Estonia jest zatem jedynym wyraźnym przykładem w tej grupie państw, w którym rozdzielność z wyrównaniem dorobków została ustawowo ukształtowana jako jeden z podstawowych, standardowo oferowanych małżonkom ustrojów. Nadal jednak nie jest stosowana automatycznie w razie braku wyboru.

Rosja, Ukraina i inne państwa postsowieckie

W Rosji, Ukrainie, Mołdawii, Białorusi i większości pozostałych państw postsowieckich punktem wyjścia jest wspólna własność majątku nabytego podczas małżeństwa.

Zasadniczy schemat jest podobny:

  • majątek sprzed ślubu pozostaje osobisty;
  • spadki i darowizny są osobiste;
  • wynagrodzenia i nabytki podczas małżeństwa są wspólne;
  • przy podziale punktem wyjścia są równe udziały;
  • prowadzenie domu i opieka nad dziećmi uzasadniają równy udział mimo braku dochodów.

Umowy małżeńskie są dopuszczalne i mogą wprowadzać rozdzielność lub inne zasady, ale ustawowym punktem wyjścia pozostaje wspólność.

Wniosek porównawczy

Państwa postkomunistyczne można podzielić na trzy grupy:

  1. Zdecydowana większość — Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia, Litwa, państwa byłej Jugosławii oraz państwa postsowieckie: wspólność dorobku powstająca już podczas małżeństwa.
  2. Modele mieszane — Łotwa i częściowo Chorwacja: większe znaczenie formalnej własności albo udziałów, ale nadal bez generalnego pieniężnego wyrównania przyrostów.
  3. Estonia — wspólność pozostaje ustrojem domyślnym, lecz małżonkowie mogą od razu wybrać ustawowo opisany model wyrównania przyrostu aktywów, niemal identyczny z niemiecką Zugewinngemeinschaft.

W żadnym z analizowanych państw postkomunistycznych rozdzielność z wyrównaniem dorobków nie jest ustrojem stosowanym automatycznie w razie milczenia małżonków. Najbliżej tego rozwiązania znajduje się Estonia, lecz wymaga ono aktywnego wyboru. Historycznie region pozostał więc przy założeniu, że rezultat wspólnej pracy małżonków powinien stawać się wspólną własnością od razu, a nie dopiero przedmiotem roszczenia rozliczeniowego po ustaniu małżeństwa.

Modele ustrojów majątkowych w Europie Zachodniej

Systemy krajów europejskich ewoluowały niezależnie od siebie dopracowując się konkurencyjnych rozwiązań. O ile model finansowania i utrzymania rodziny w każdym z nich jest dość podobny, o tyle własność i prawa majątkowe małżonków potrafią się bardzo różnić.

Cztery główne modele

ModelPaństwa przykładoweWłasność podczas małżeństwaRozliczenie po ustaniu małżeństwa
Wspólność dorobkuPolska, Francja, Czechy, PortugaliaWiększość składników nabytych po ślubie staje się wspólnaPodział wspólnego majątku, zwykle po połowie
Rozdzielność z wyrównaniem przyrostuNiemcyKażdy pozostaje właścicielem swoich składnikówPołowa różnicy między dorobkami przypada małżonkowi o mniejszym dorobku
Oddzielna własność z przyszłym podziałem wartościSzwecja, FinlandiaKażdy ma własny majątek i własne długiWiększość wartości netto podlega zasadniczo równemu podziałowi
Rozdzielność z sądową korektąAnglia i WaliaMałżeństwo zasadniczo nie zmienia własnościSąd może przenieść własność, podzielić emerytury i zasądzić świadczenia według potrzeb i sprawiedliwości

Francja – rozwiązanie najbardziej podobne do polskiego

Ustawowym ustrojem jest communauté réduite aux acquêts, czyli wspólność dorobku. Wspólne są zasadniczo wynagrodzenia, oszczędności oraz rzeczy nabyte odpłatnie po zawarciu małżeństwa. Odrębne pozostają przede wszystkim:

  • majątek sprzed ślubu;
  • spadki i darowizny;
  • prawa ściśle osobiste;
  • niektóre odszkodowania.

Małżonkowie mają obowiązek ponosić ciężary małżeństwa odpowiednio do swoich możliwości. Za typowe zobowiązania dotyczące utrzymania gospodarstwa i wychowania dzieci odpowiadają solidarnie, choć wyłącza się wydatki oczywiście nadmierne. Francuskie rozwiązanie jest więc bliskie polskim art. 27 i 30 KRO.

Niemcy – każdy ma swój majątek, ale wzrost jest wyrównywany

Niemiecka Zugewinngemeinschaft nie tworzy wspólnego majątku podczas małżeństwa:

  • każdy pozostaje właścicielem tego, co posiadał i nabył;
  • każdy zasadniczo zarządza swoim majątkiem;
  • każdy odpowiada za swoje zobowiązania.

Po ustaniu ustroju porównuje się jednak wzrost majątku każdego małżonka. Małżonek z mniejszym przyrostem otrzymuje połowę różnicy.

Przykładowo, jeżeli dorobek jednego wyniósł 800 000 euro, a drugiego 200 000 euro, różnica wynosi 600 000 euro, a roszczenie wyrównawcze – 300 000 euro. Jest to zasadniczo roszczenie pieniężne, a nie prawo do połowy każdego składnika.

Niezależnie od własności oboje mają obowiązek utrzymywać rodzinę. Może on być realizowany pieniędzmi, pracą domową i opieką nad dziećmi.

Poza Niemcami najbliższy odpowiednik rozdzielności z wyrównaniem dorobków jako ustawowego ustroju występuje przede wszystkim w Szwajcarii. Funkcjonalnie podobne rozwiązania obowiązują również w Grecji, Finlandii i innych państwach nordyckich, ale ich konstrukcja nie jest identyczna.

Szwecja – rozdzielność obecnie, równość przy podziale

Każdy małżonek pozostaje właścicielem swoich rzeczy i odpowiada za własne długi. Majątek dzieli się jednak na:

  • majątek małżeński, który będzie uwzględniony w przyszłym podziale;
  • majątek odrębny, wyłączony umową, testamentem albo zastrzeżeniem darczyńcy.

Po odjęciu długów wartość majątku małżeńskiego obojga jest zasadniczo dzielona równo. Nie oznacza to więc wspólności własności podczas małżeństwa, lecz wspólność ekonomicznego rezultatu po jego ustaniu.

Silnie chronione jest mieszkanie rodzinne. Właściciel zasadniczo nie może go sprzedać ani wynająć bez zgody małżonka. W razie podziału mieszkanie może otrzymać małżonek bardziej go potrzebujący, z obowiązkiem odpowiedniego rozliczenia.

Finlandia – własność oddzielna, lecz wzajemne „prawo małżeńskie”

Każdy małżonek posiada swój majątek i sam nim zarządza. Przy rozwodzie lub śmierci realizuje się jednak zasadniczo wzajemne prawo do wartości majątku drugiego małżonka. Po ustaleniu aktywów i długów zmierza się do równego podziału łącznej wartości netto. Podział może być skorygowany, jeżeli rezultat byłby nieracjonalny. Uwzględnia się m.in.:

  • długość małżeństwa;
  • pracę na rzecz gospodarstwa domowego;
  • udział w gromadzeniu i zachowaniu majątku;
  • całokształt sytuacji ekonomicznej.

Za swoje długi każdy odpowiada odrębnie, lecz małżonkowie są wspólnie odpowiedzialni za zobowiązania zaciągnięte na utrzymanie rodziny i za czynsz wspólnego mieszkania.

Austria – rozdzielność z podziałem majątku rodzinnego

Zasadą jest rozdzielność. Każdy zachowuje własność swoich przedmiotów i odpowiada za własne długi. Po rozwodzie podziałowi podlegają jednak głównie:

  • wspólne mieszkanie i wyposażenie;
  • przedmioty używane przez rodzinę;
  • oszczędności zgromadzone w czasie małżeństwa.

Z podziału zasadniczo wyłącza się majątek sprzed małżeństwa, spadki, darowizny oraz przedsiębiorstwo. Model ten chroni ciągłość firmy, ale dzieli typowy majątek zgromadzony na potrzeby rodziny.

Niderlandy – ograniczona wspólność

Od 1 stycznia 2018 r. obowiązuje ograniczona wspólność majątkowa. Poza wspólnością pozostają:

  • majątek i długi posiadane indywidualnie przed ślubem;
  • spadki;
  • darowizny.

Wspólne stają się zasadniczo aktywa i zobowiązania powstałe podczas małżeństwa oraz składniki posiadane wspólnie już przed nim. Po rozwodzie wspólna masa jest zasadniczo dzielona po połowie.

Anglia i Walia – formalna rozdzielność i szeroka władza sądu

Nie występuje tam kontynentalna wspólność ustawowa. Podczas małżeństwa właścicielem pozostaje osoba, która nabyła dany składnik. Po rozwodzie formalny tytuł własności nie przesądza jednak rozliczenia.

Sąd może:

  • przenieść nieruchomość na drugiego małżonka;
  • zarządzić sprzedaż domu;
  • zasądzić jednorazową kwotę lub świadczenia okresowe;
  • podzielić prawa emerytalne;
  • pozostawić dom rodzicowi mieszkającemu z dziećmi.

Uwzględnia przede wszystkim potrzeby stron i dzieci, dochody, potencjał zarobkowy, długość małżeństwa, standard życia i wkład obojga małżonków. Opieka nad dziećmi i prowadzenie domu mają taką samą rangę jak aktywność zarobkowa. Majątek sprzed ślubu, spadki i darowizny mogą być traktowane jako „niemałżeńskie”, ale nie są bezwzględnie chronione, jeżeli potrzeby rodziny wymagają ich wykorzystania. System daje dużą elastyczność kosztem przewidywalności.

Uniwersalny europejski standard finansowania rodziny

Niezależnie od modelu własności powtarzają się cztery zasady.

  1. Wkład stosowny do możliwości. Nie chodzi zwykle o arytmetyczne pokrywanie kosztów po połowie. Osoba zarabiająca więcej powinna najczęściej ponosić większą część wydatków.
  2. Praca domowa jest wkładem. Opieka nad dziećmi, prowadzenie gospodarstwa i wspieranie działalności drugiego małżonka realizują obowiązek rodzinny, mimo że nie powodują przepływu pieniędzy.
  3. Odpowiedzialność za zwykłe potrzeby. W wielu państwach małżonkowie odpowiadają solidarnie za typowe zakupy, media, czynsz i wydatki na dzieci, lecz nie za wydatki luksusowe lub oczywiście nadmierne.
  4. Ochrona mieszkania rodzinnego. Rozporządzenie domem może wymagać zgody drugiego małżonka, nawet gdy dom formalnie należy wyłącznie do jednego z nich.

Ocena na tle prawa polskiego

Polski model silniej niż niemiecki czy skandynawski łączy małżeństwo z bieżącym powstawaniem wspólnej własności. Można te systemy syntetycznie opisać tak:

  • Polska i Francja: dorobek staje się wspólny już podczas małżeństwa;
  • Niemcy: własność pozostaje odrębna, ale przyrost majątków jest później wyrównywany;
  • Szwecja i Finlandia: własność pozostaje odrębna, lecz znaczna część wartości jest przeznaczona do przyszłego podziału;
  • Austria: dzielone są przede wszystkim oszczędności i majątek służący rodzinie;
  • Anglia i Walia: o skutkach majątkowych w dużej mierze decyduje sąd według potrzeb i sprawiedliwości.

Natomiast polska zasada z art. 27 KRO — obowiązek przyczyniania się do potrzeb rodziny według sił i możliwości, również przez pracę domową i wychowanie dzieci — nie jest rozwiązaniem szczególnym. Odpowiada dominującemu standardowi europejskiemu. Różnice dotyczą przede wszystkim sposobu sankcjonowania tego obowiązku, odpowiedzialności wobec wierzycieli oraz tego, czy ekonomiczna wspólnota małżeństwa znajduje wyraz we wspólnej własności od razu, czy dopiero w rozliczeniu końcowym.

Religie i wspólnoty wyznaniowe wobec ustrojów majątkowych

Najważniejsze rozróżnienie brzmi: niemal wszystkie religie nakazują małżonkom solidarność ekonomiczną, ale tylko niektóre tworzą własny, techniczny model praw majątkowych. „Jedność małżonków” w sensie religijnym nie musi oznaczać wspólności majątkowej w rozumieniu prawa cywilnego. W Polsce ustrój majątkowy wynika zawsze z prawa państwowego. Nawet małżeństwo zawarte w formie wyznaniowej ze skutkami cywilnymi podlega Kodeksowi rodzinnemu i opiekuńczemu: zasadą jest wspólność ustawowa z art. 31, a niezależnie od wybranego ustroju małżonkowie mają obowiązek zaspokajania potrzeb rodziny według art. 27.

Religia / tradycjaWłasność małżonkówFinansowanie rodzinyOcena rozdzielności majątkowej
Katolicyzm rzymski i greckokatolickiPrawo kanoniczne nie ustanawia wspólności ani rozdzielności majątkowejRówne prawa i obowiązki w „wspólnocie życia małżeńskiego”; troska o dzieci i dobro współmałżonkaCo do zasady dopuszczalna
PrawosławieBrak jednolitego, technicznego ustroju majątkowego w prawie kanonicznymMałżeństwo jako sakramentalna wspólnota całego życia i wzajemnej ofiaryDopuszczalna, jeśli nie niweczy wspólnoty i odpowiedzialności
Kościoły protestanckieZasadniczo pozostawiają ustrój prawu świeckiemuWzajemna odpowiedzialność, uczciwe gospodarowanie, utrzymanie dzieciZasadniczo neutralna doktrynalnie
Świadkowie JehowyBrak własnego ustroju majątkowegoSilny nacisk na wspólne planowanie i traktowanie dochodów jako środków rodzinyDopuszczalna prawnie; ważniejsza jest jawność i współpraca
JudaizmHalacha zna odrębne majątki, ale także szczególne prawa męża do niektórych pożytków i dochodów żonyTradycyjnie główny obowiązek utrzymania żony spoczywa na mężu; zabezpieczeniem jest ketubaNajbliższy modelowi rozdzielności, ale nie jest to prosta współczesna rozdzielność
IslamWyraźna odrębność majątkowa małżonków; małżeństwo nie łączy automatycznie własnościW klasycznym fiqh obowiązek utrzymania żony i dzieci obciąża przede wszystkim mężaRozdzielność jest modelem wyjściowym prawa islamskiego
BuddyzmBrak jednolitego buddyjskiego prawa małżeńskiego i ustroju majątkowegoEtyka wzajemnej troski, hojności i odpowiedzialnego zarządzania domemSprawa zasadniczo świecka i kulturowa

Kościół katolicki

Prawo kanoniczne ujmuje małżeństwo jako „wspólnotę całego życia”, skierowaną ku dobru małżonków oraz zrodzeniu i wychowaniu dzieci – kan. 1055. Jednocześnie kan. 1059 wyraźnie pozostawia państwu kompetencję w zakresie czysto cywilnych skutków małżeństwa. Kan. 1135 ustanawia równe prawa i obowiązki małżonków w zakresie wspólnoty życia.

Z tego wynikają dwie rzeczy:

  • wspólność duchowa, osobista i rodzinna nie jest utożsamiana ze wspólnością własności;
  • intercyza, w tym rozdzielność albo rozdzielność z wyrównaniem dorobków, nie jest sama w sobie sprzeczna z katolickim rozumieniem małżeństwa.

Moralnie problematyczna mogłaby być nie sama rozdzielność, lecz jej cel lub sposób wykonywania – np. wykorzystanie jej do uchylania się od utrzymania rodziny, ekonomicznego podporządkowania współmałżonka albo pozbawienia ochrony osoby zajmującej się dziećmi. Katolickie podejście można więc opisać jako: swoboda konstrukcji prawnej, ale obowiązkowa solidarność rodzinna.

Nauczanie społeczne Kościoła katolickiego a małżeński ustrój majątkowy

Kościół katolicki nie ustanawia ani nie wskazuje jednego obowiązującego modelu małżeńskiego ustroju majątkowego. Nie naucza, że wspólność majątkowa jest koniecznym następstwem sakramentalnej jedności małżonków, ani że rozdzielność jest sama w sobie moralnie podejrzana. Wspólność ustawowa, rozdzielność zwykła oraz rozdzielność z wyrównaniem dorobków należą przede wszystkim do sfery cywilnych skutków małżeństwa, pozostawionej prawodawcy państwowemu i roztropnej decyzji małżonków.

Jednocześnie wybór i wykonywanie ustroju majątkowego podlegają ocenie moralnej według zasad katolickiej nauki społecznej:

  • godności i równości małżonków;
  • małżeństwa jako wspólnoty całego życia;
  • wzajemnego daru i odpowiedzialności;
  • dobra wspólnego rodziny;
  • ochrony dzieci;
  • solidarności;
  • uznania wartości pracy opiekuńczej i domowej;
  • powszechnego przeznaczenia dóbr;
  • społecznej funkcji własności;
  • sprawiedliwości wobec wierzycieli i osób trzecich.

Brak normy kanonicznej ustanawiającej wspólność majątkową

Kodeks prawa kanonicznego określa małżeństwo jako przymierze, przez które mężczyzna i kobieta tworzą ze sobą wspólnotę całego życia – kan. 1055 § 1 KPK.

„Wspólnota całego życia” nie jest jednak synonimem wspólności majątkowej w znaczeniu cywilnoprawnym. Odnosi się do trwałej wspólnoty osób, ich losów, wzajemnej pomocy, wierności oraz otwarcia na rodzicielstwo.

Rozdzielenie poziomu kanonicznego od cywilnego wynika wprost z kan. 1059: małżeństwo katolików podlega nie tylko prawu Bożemu, lecz także kanonicznemu, z zachowaniem kompetencji władzy świeckiej odnośnie do czysto cywilnych skutków tego małżeństwa.

Do takich czysto cywilnych skutków należą w szczególności:

  • przynależność rzeczy i praw do poszczególnych mas majątkowych;
  • zarząd majątkiem;
  • odpowiedzialność za zobowiązania;
  • podział majątku po ustaniu wspólności;
  • skuteczność umów majątkowych wobec osób trzecich;
  • skutki upadłości jednego z małżonków.

Kan. 1135 ustanawia natomiast zasadę, że każdemu z małżonków przysługują równe prawa i obowiązki w zakresie wspólnoty życia małżeńskiego. Kan. 1136 podkreśla obowiązek troski o dzieci. Z norm tych nie można wyprowadzić obowiązku wspólności majątkowej. Można natomiast wyprowadzić zakaz takiego kształtowania stosunków finansowych, które prowadziłoby do faktycznego podporządkowania jednego małżonka, uchylania się od troski o rodzinę albo naruszania dobra dzieci.

Wspólnota osób a wspólność własności

Sobór Watykański II w konstytucji Gaudium et spes określa małżeństwo jako „głęboką wspólnotę życia i miłości małżeńskiej”, powstającą przez wzajemne oddanie się małżonków. Sobór naucza, że małżonkowie:

  • wzajemnie się sobie oddają i przyjmują;
  • świadczą sobie pomoc i służbę;
  • osiągają jedność przez wspólnotę osób i działań;
  • posiadają równą godność osobową;
  • wspólnie podejmują decyzje dotyczące rodziny;
  • powinni kierować się duchem ofiary i wielkoduszności.

Wzajemny dar osób jest czymś znacznie głębszym niż przeniesienie albo połączenie własności. Nie oznacza, że po ślubie wszystko musi być prawnie współwłasnością. Zarazem rozdzielność formalna nie może zostać wykorzystana jako uzasadnienie postawy: „to są moje pieniądze i nie mam obowiązków wobec ciebie”. W języku teologicznym „jedno ciało” i „wspólnota całego życia” odnoszą się do więzi osobowej i egzystencjalnej. W języku prawa cywilnego wspólność majątkowa jest techniką przypisywania praw do określonej masy majątkowej. Utożsamienie tych pojęć byłoby błędem kategorialnym.

Rodzina jako podmiot dobra wspólnego

Katolicka nauka społeczna ujmuje rodzinę nie tylko jako sumę interesów jej członków, lecz jako naturalną wspólnotę posiadającą własne dobro. Katechizm nazywa rodzinę „podstawową komórką życia społecznego” i miejscem, w którym małżonkowie powołani są do wzajemnego daru w miłości. Papież Franciszek wskazywał analogicznie, że rodzina jest wspólnotą osób, a nie tylko zbiorem jednostek.

W konsekwencji ustrój majątkowy powinien być oceniany nie tylko według pytania: “Który małżonek będzie właścicielem?”, ale również: “Czy rozwiązanie pozwala rodzinie realizować jej dobro wspólne i chroni wszystkich jej członków?”

Dobro wspólne rodziny obejmuje m.in.:

  • mieszkanie;
  • wyżywienie i leczenie;
  • wychowanie i edukację dzieci;
  • zabezpieczenie na wypadek choroby, niepełnosprawności i starości;
  • możliwość harmonijnego łączenia pracy zarobkowej z życiem rodzinnym;
  • bezpieczeństwo małżonka ekonomicznie słabszego;
  • uczciwe rozłożenie ryzyka gospodarczego.

Z tego punktu widzenia sam tytuł własności jest instrumentem. Moralna ocena zależy od tego, jak instrument służy osobom i wspólnocie.

Równa godność małżonków

Sobór naucza, że jedność małżeństwa opiera się na równej godności osobowej kobiety i mężczyzny. Równość nie musi oznaczać identyczności wkładów pieniężnych ani matematycznie równego finansowania każdego wydatku. Małżonkowie mogą wnosić do rodziny różne rodzaje świadczeń:

  • pracę zarobkową;
  • prowadzenie gospodarstwa domowego;
  • opiekę nad dziećmi;
  • opiekę nad osobą chorą lub starszą;
  • zarządzanie majątkiem;
  • pracę w rodzinnym przedsiębiorstwie;
  • rezygnację z awansu lub ograniczenie aktywności zawodowej ze względu na potrzeby rodziny.

Katolicka nauka społeczna wymaga, aby te wkłady nie były wartościowane wyłącznie według ceny rynkowej.

Rozdzielność, w której osoba uzyskująca wynagrodzenie gromadzi cały majątek we własnym imieniu, podczas gdy drugi małżonek bez wynagrodzenia zajmuje się dziećmi i domem, może po wielu latach prowadzić do rażącej dysproporcji. Formalna równość właścicieli ukrywałaby wówczas materialną nierówność wynikającą z podziału ról przyjętego dla dobra całej rodziny.

Wartość nieodpłatnej pracy domowej i opiekuńczej

Rodzina i stosy monet symbolizujące finansowanie potrzeb rodziny oraz wyrównanie dorobków
Wyrównanie dorobków pozwala uwzględnić również nieodpłatną pracę opiekuńczą i ograniczenie aktywności zawodowej dla dobra rodziny.

Jan Paweł II w Familiaris consortio podkreślał, że praca wykonywana w rodzinie musi być społecznie szanowana, a kobieta nie powinna być zmuszana ekonomicznie do pracy poza domem, jeżeli poświęca się rodzinie. Jednocześnie uznawał pełne prawo kobiet do aktywności publicznej i zawodowej..Nie należy dzisiaj ograniczać tej zasady do tradycyjnego układu „mąż zarabia, żona prowadzi dom”. Jej sens jest szerszy: praca opiekuńcza wykonywana przez któregokolwiek z małżonków tworzy dobro rodziny i powinna zostać uwzględniona w jej ekonomicznej organizacji.

Z tej zasady można wyprowadzić postulat, aby małżonek ograniczający karierę dla dobra rodziny:

  • uczestniczył w oszczędnościach i inwestycjach;
  • posiadał zabezpieczenie emerytalne;
  • nie był uzależniony od uznaniowych wypłat drugiego;
  • miał dostęp do informacji o stanie finansów;
  • był zabezpieczony na wypadek rozwodu, śmierci lub niewypłacalności małżonka.

To właśnie na tym polu rozdzielność z wyrównaniem dorobków może być oceniana jako konstrukcja szczególnie zgodna z zasadą sprawiedliwości: zachowuje samodzielność podczas małżeństwa, ale uwzględnia ekonomiczną wartość wspólnego projektu życia przy jego zakończeniu.

Nie oznacza to jednak, że Kościół oficjalnie rekomenduje ten ustrój. Jest to wniosek z zastosowania zasad społecznych, a nie norma Magisterium.

Własność prywatna i powszechne przeznaczenie dóbr

Katolicka nauka społeczna uznaje prawo własności prywatnej. Nie traktuje go jednak jako prawa absolutnego. Katechizm naucza, że:

  • dobra stworzone są przeznaczone dla całej ludzkości;
  • własność prywatna jest uzasadniona jako gwarancja wolności, bezpieczeństwa i odpowiedzialności;
  • korzystanie z własności musi uwzględniać jej społeczną funkcję;
  • człowiek powinien traktować posiadane dobra również jako służące innym.

Jan XXIII w Mater et Magistra podkreślał, że własność prywatna jest prawem naturalnym, lecz zawiera w sobie zobowiązanie społeczne i nie może służyć wyłącznie korzyści właściciela. W stosunkach małżeńskich oznacza to, że nawet majątek osobisty albo majątek należący do małżonka w ustroju rozdzielności powinien być używany z uwzględnieniem:

  • potrzeb współmałżonka;
  • potrzeb dzieci;
  • zobowiązań wynikających ze wspólnego życia;
  • sytuacji osób zależnych od rodziny.

Katolicka koncepcja własności nie pozwala więc na wniosek, że rozdzielność zwalnia właściciela z odpowiedzialności za rodzinę.

Zasada solidarności

Solidarność oznacza trwałą gotowość do ponoszenia odpowiedzialności za dobro innych, a nie tylko doraźną dobroczynność. W małżeństwie ma ona szczególnie intensywny charakter, ponieważ wynika również z samego przymierza małżeńskiego.

W sferze majątkowej solidarność wymaga:

  • współdzielenia ryzyka życiowego;
  • pomocy w chorobie i bezrobociu;
  • wspólnego ponoszenia kosztów wychowania dzieci;
  • niedopuszczania do ekonomicznego wykluczenia współmałżonka;
  • dzielenia konsekwencji decyzji podejmowanych dla dobra rodziny;
  • przejrzystości finansowej.

Solidarność nie musi oznaczać wspólnego tytułu własności do każdej rzeczy. Może być realizowana również przy rozdzielności, np. przez:

  • wspólny rachunek na potrzeby gospodarstwa domowego;
  • proporcjonalne finansowanie wydatków;
  • wspólne nabywanie kluczowych aktywów;
  • ubezpieczenie współmałżonka;
  • wzajemne pełnomocnictwa;
  • testamenty;
  • oszczędności emerytalne na rzecz osoby ograniczającej pracę zarobkową;
  • rozliczenie wkładów w rodzinne przedsiębiorstwo.

Zasada pomocniczości i autonomia rodziny

Zasada pomocniczości przemawia za pozostawieniem małżonkom stosunkowo szerokiej swobody wyboru modelu najlepiej odpowiadającego ich sytuacji. Państwo powinno:

  • określić uczciwe ramy prawne;
  • chronić dzieci i małżonka słabszego;
  • zabezpieczyć wierzycieli;
  • przeciwdziałać przemocy ekonomicznej;
  • zapewnić skuteczność obowiązku utrzymania rodziny.

Nie musi jednak narzucać wszystkim rodzinom jednego modelu, jeżeli różne modele mogą prawidłowo realizować dobro rodziny.Autonomia nie jest absolutna. Umowa małżeńska nie może prowadzić do zrzeczenia się podstawowej odpowiedzialności za współmałżonka i dzieci ani do obejścia norm służących ochronie osób trzecich.

Ocena poszczególnych ustrojów

Wspólność ustawowa

Wspólność ustawowa jest zgodna z nauką społeczną Kościoła, ponieważ:

  • materializuje wspólny charakter dorobku;
  • chroni małżonka mniej aktywnego na rynku pracy;
  • uznaje, że praca jednego i opieka drugiego tworzą wspólny rezultat;
  • sprzyja poczuciu wspólnego projektu ekonomicznego;
  • ogranicza ryzyko pozostawienia opiekuna dzieci bez majątku.

Nie jest jednak moralnie doskonała w każdej sytuacji. Może:

  • przenosić na rodzinę nadmierne ryzyko działalności gospodarczej jednego małżonka;
  • utrudniać samodzielność ekonomiczną;
  • generować konflikty dotyczące zarządu;
  • pozwalać jednemu małżonkowi korzystać z owoców pracy drugiego bez odpowiedzialnego wkładu;
  • zwiększać ryzyko utraty dorobku przez wierzycieli.

Wybór wspólności nie zwalnia więc z obowiązku uczciwego zarządzania i informowania współmałżonka.

Zwykła rozdzielność majątkowa

Rozdzielność również może być zgodna z katolicką nauką społeczną. Jest racjonalna zwłaszcza wtedy, gdy:

  • jeden z małżonków prowadzi działalność obarczoną znacznym ryzykiem;
  • małżonkowie wnoszą rozbudowane przedsiębiorstwa;
  • jest to kolejne małżeństwo i każde ma dzieci z wcześniejszego związku;
  • potrzebna jest jasność odpowiedzialności za wcześniejsze zobowiązania;
  • oboje są ekonomicznie samodzielni;
  • rozdzielność zapobiega konfliktom i chroni stabilność rodziny.

Moralnie problematyczna staje się wówczas, gdy:

  • służy ekonomicznemu podporządkowaniu współmałżonka;
  • cały majątek jest gromadzony przez jedną osobę, mimo wspólnego wkładu obojga;
  • małżonek opiekujący się dziećmi zostaje bez zabezpieczenia;
  • dochodzi do ukrywania dochodów lub aktywów;
  • jest instrumentem uchylania się od odpowiedzialności za rodzinę;
  • służy pokrzywdzeniu wierzycieli;
  • zostaje narzucona pod presją albo bez realnego zrozumienia skutków.

Rozdzielność z wyrównaniem dorobków

Ustrój ten może dobrze łączyć:

  • autonomię;
  • odpowiedzialność;
  • ochronę przed ryzykiem gospodarczym;
  • uznanie wartości nieodpłatnej pracy rodzinnej;
  • solidarność przy zakończeniu ustroju.

Z punktu widzenia katolickiej nauki społecznej jest atrakcyjny szczególnie tam, gdzie małżonkowie chcą zachować samodzielność, ale jeden z nich może ograniczyć aktywność zarobkową z powodu wychowania dzieci.

Jego słabością praktyczną jest odsunięcie rozliczenia na koniec ustroju. W czasie małżeństwa słabszy ekonomicznie małżonek może nadal pozostawać bez bieżącego majątku i dostępu do środków. Potrzebne są więc dodatkowe rozwiązania zabezpieczające codzienne potrzeby i niezależność.

Intercyza a moralność katolicka

Samo zawarcie intercyzy nie oznacza:

  • braku zaufania;
  • warunkowego traktowania małżeństwa;
  • przygotowywania rozwodu;
  • wyłączenia pełnego wzajemnego oddania;
  • sprzeczności z sakramentalnością małżeństwa.

Ocenie podlega:

  1. Cel – dlaczego małżonkowie wybierają dany ustrój?
  2. Dobrowolność – czy oboje działają swobodnie i świadomie?
  3. Informacja – czy ujawnili sobie stan majątku i zobowiązań?
  4. Proporcjonalność – czy rozwiązanie rzeczywiście odpowiada ryzyku?
  5. Skutki – czy nie pozostawia jednej osoby bez zabezpieczenia?
  6. Dobro dzieci – czy zapewnia stabilne finansowanie ich potrzeb?
  7. Osoby trzecie – czy nie prowadzi do pokrzywdzenia wierzycieli?

Wątpliwości kanoniczne mogłyby powstać dopiero w szczególnym przypadku, gdyby intercyza była elementem warunku lub zastrzeżenia dotyczącego samej istoty małżeńskiej zgody, np. gdyby jedna ze stron odrzucała wszelką wspólnotę życia i wzajemną odpowiedzialność. Sama wola zachowania rozdzielności własności nie oznacza takiego wykluczenia.

Polski obowiązek zaspokajania potrzeb rodziny

Art. 27 KRO dobrze odpowiada zasadom katolickiej nauki społecznej: Oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny (…). Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać także (…) na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym.

Przepis:

  • nie uzależnia obowiązku od wspólności majątkowej;
  • uwzględnia różne możliwości małżonków;
  • zrównuje ekonomicznie pracę zarobkową z osobistymi staraniami;
  • chroni rodzinę jako wspólnotę;
  • uniemożliwia traktowanie rozdzielności jako zwolnienia z finansowania rodziny.

Z perspektywy katolickiej art. 27 KRO jest ważniejszy aksjologicznie niż sama konstrukcja art. 31 KRO. O jakości stosunków małżeńskich nie przesądza bowiem to, czy majątek jest formalnie wspólny, lecz czy małżonkowie rzeczywiście, odpowiednio do możliwości, służą wspólnemu dobru rodziny.

Wnioski de lege ferenda

Z katolickiej nauki społecznej nie wynika nakaz zastąpienia wspólności ustawowej rozdzielnością ani odwrotnie. Można jednak wyprowadzić postulaty, aby prawo:

  • zapewniało pełną informację przed zawarciem intercyzy;
  • chroniło małżonka rezygnującego z kariery dla dobra rodziny;
  • uwzględniało wartość pracy opiekuńczej;
  • zapobiegało przemocy ekonomicznej;
  • chroniło podstawowe mieszkanie rodziny;
  • zabezpieczało dzieci niezależnie od ustroju;
  • umożliwiało elastyczne kształtowanie ustroju;
  • chroniło wierzycieli przed pozornymi przesunięciami majątkowymi;
  • promowało rozdzielność z wyrównaniem dorobków jako realnie funkcjonalną alternatywę, bez narzucania jej małżonkom.

Można również postawić pytanie, czy ustrój ustawowy nie powinien silniej chronić autonomii małżonków w trakcie trwania małżeństwa, a jednocześnie gwarantować sprawiedliwe wyrównanie jego ekonomicznych rezultatów po ustaniu. Takie rozwiązanie byłoby zbliżone do modelu rozdzielności z wyrównaniem dorobków. Nie jest ono wymagane przez naukę Kościoła, ale można je racjonalnie uzasadniać jej zasadami.

Konkluzja

Katolickie nauczanie społeczne nie sakralizuje żadnej techniki prawa majątkowego. Sakramentalna jedność małżonków nie wymaga cywilnej wspólności wszystkich nabywanych rzeczy, a rozdzielność własności nie może oznaczać rozdzielności odpowiedzialności.

Moralnie właściwy jest taki ustrój, który:

  • respektuje równą godność małżonków;
  • służy dobru wspólnemu rodziny;
  • zapewnia utrzymanie i bezpieczeństwo dzieci;
  • uznaje ekonomiczną wartość pracy domowej i opiekuńczej;
  • nie wykorzystuje przewagi finansowej jednego małżonka;
  • zapewnia rzeczywistą solidarność;
  • chroni słabszego;
  • nie krzywdzi wierzycieli;
  • został wybrany świadomie i dobrowolnie.

Dlatego wspólność ustawowa może być zgodna z katolickim ideałem małżeństwa, ale nie jest jego koniecznym prawnym wyrazem. Rozdzielność może być równie zgodna, jeżeli towarzyszy jej realna solidarność. Natomiast rozdzielność z wyrównaniem dorobków wydaje się konstrukcją szczególnie interesującą z punktu widzenia sprawiedliwego połączenia autonomii, odpowiedzialności i uznania nieodpłatnej pracy na rzecz rodziny — choć jest to wniosek aksjologiczno-prawny, a nie oficjalne stanowisko Magisterium.

Prawosławie

Prawosławie podkreśla jeszcze mocniej sakramentalny charakter małżeństwa i przemianę „dwojga w jedno ciało”. Nie wynika z tego jednak techniczna współwłasność wszystkich rzeczy. Nie istnieje jednolity, powszechnie obowiązujący prawosławny kodeks majątkowy odpowiadający przepisom KRO. W praktyce kwestie własności, odpowiedzialności za długi i podziału majątku pozostawia się prawu państwa. Rozdzielność nie jest automatycznie sprzeczna z prawosławiem, ale może być oceniana krytycznie, jeżeli wyraża brak zaufania albo służy unikaniu wzajemnej odpowiedzialności.

Katolicy, prawosławni i Kościoły ewangelickie w Polsce wspólnie opisują małżeństwo jako „wspólnotę życia” i „wspólnotę osobistych losów”, nie formułując jednak wspólnego postulatu dotyczącego ustroju własności.

Kościoły protestanckie

Dotyczy to zwłaszcza luteran, ewangelików reformowanych, metodystów, baptystów i zielonoświątkowców. Nie ma tutaj jednego protestanckiego prawa małżeńskiego.

Najczęściej przyjmuje się, że:

  • małżeństwo należy do porządku stworzenia i życia społecznego;
  • cywilne skutki małżeństwa określa prawo państwowe;
  • chrześcijańska powinność małżonków polega na wierności, wzajemnej pomocy, uczciwości finansowej i trosce o dzieci.

W konsekwencji wspólność, rozdzielność i rozdzielność z wyrównaniem dorobków mogą być jednakowo akceptowalne. Ocenie moralnej podlega przede wszystkim to, czy rozwiązanie jest uczciwe – szczególnie wobec małżonka ograniczającego pracę zarobkową z powodu opieki nad dziećmi.

Świadkowie Jehowy

Nie mają własnego ustroju majątkowego ani sądownictwa majątkowego zastępującego prawo państwowe. Ich nauczanie praktyczne akcentuje:

  • ujawnianie sobie dochodów i wydatków;
  • wspólne podejmowanie ważnych decyzji;
  • unikanie nadmiernego zadłużenia;
  • postrzeganie dochodów przede wszystkim jako środków służących rodzinie.

Oficjalne materiały formułują wręcz zalecenie, aby nie traktować zarobku jedynie jako „moich pieniędzy”, lecz jako środki rodziny. . Jest to jednak wskazanie etyczne, a nie nakaz ustanowienia cywilnej wspólności majątkowej.

Islam

Spośród omawianych tradycji islam najdobitniej opowiada się za odrębnością majątkową. W klasycznym prawie islamskim:

  • zawarcie małżeństwa nie powoduje powstania wspólnego majątku;
  • żona zachowuje majątek sprzed małżeństwa, spadki, darowizny i własne zarobki;
  • mąż nie uzyskuje prawa zarządzania jej własnością;
  • mahr jest świadczeniem należnym żonie osobiście, a nie jej rodzinie ani „wspólnemu gospodarstwu” – Koran 4:4;
  • małżonkowie mogą dobrowolnie nabywać rzeczy wspólnie albo zawierać umowy dotyczące finansowania inwestycji.

Koran odrębnie mówi o udziale mężczyzn i kobiet w tym, co sami uzyskali – 4:32 – oraz łączy tradycyjną pozycję męża z obowiązkiem ponoszenia wydatków na utrzymanie – 4:34. Jest to jednak rozdzielność asymetryczna pod względem obowiązków: w klasycznym fiqh zamożność żony zasadniczo nie zwalnia męża z obowiązku jej utrzymywania, podczas gdy żona nie ma analogicznego obowiązku przeznaczania własnego majątku na gospodarstwo domowe. Może to robić dobrowolnie.

W Polsce ta konstrukcja nie działa automatycznie. Małżonkowie muzułmańscy, którzy chcą odwzorować ją cywilnoprawnie, muszą zawrzeć notarialną umowę o rozdzielności. Nawet wtedy pozostaje polski obowiązek z art. 27 KRO, który obciąża oboje małżonków według ich możliwości.

Buddyzm

Buddyzm nie tworzy jednolitego prawa małżeńskiego analogicznego do prawa kanonicznego, halachy czy fiqh. W większości tradycji małżeństwo jest instytucją świecką i społeczną, której mnich może udzielić błogosławieństwa, ale nie ustanawia przez to religijnego ustroju majątkowego.

W Sīgālovāda Sutta nacisk położony jest na wzajemne obowiązki: szacunek, wierność, powierzenie współmałżonkowi odpowiedzialności za sprawy domu, pracowitość oraz dobre zarządzanie majątkiem gospodarstwa.

Ani wspólność, ani rozdzielność nie jest więc „buddyjskim ustrojem”. Ocena dotyczy raczej intencji i skutków: czy rozwiązanie ogranicza przywiązanie i konflikty, sprzyja uczciwości i nie krzywdzi współmałżonka.

Wniosek porównawczy

Można wyróżnić trzy modele:

  1. Chrześcijański model wspólnoty etycznej – katolicyzm, prawosławie i protestantyzm wymagają solidarności małżeńskiej, ale nie narzucają technicznej wspólności własności.
  2. Model odrębnych majątków połączonych szczególnymi roszczeniami – judaizm i szczególnie islam. Islam jest najbliższy pełnej rozdzielności jako punktowi wyjścia, choć łączy ją z jednostronnym, tradycyjnie męskim obowiązkiem utrzymania.
  3. Model pozostawiający własność prawu świeckiemu – buddyzm, a w praktyce również większość współczesnych Kościołów protestanckich i Świadkowie Jehowy.

Żadna z głównych tradycji obecnych w Polsce nie utożsamia moralnej wspólnoty rodziny bezwzględnie ze współwłasnością wszystkich składników majątku. Zdecydowanie wspólne jest natomiast przekonanie, że formalna rozdzielność nie może oznaczać ekonomicznej obojętności wobec współmałżonka i dzieci.

Jak wiele par zawiera intercyzę?

Nie ma obecnie wiarygodnego badania, które pozwalałoby dokładnie ustalić, jaki ustrój wybierają pary zawierające małżeństwo w danym roku. Dostępne są dwa niepełne źródła: statystyka notarialna Ministerstwa Sprawiedliwości oraz ankieta Santander/IBRiS. Zestawione razem pozwalają jednak wyciągnąć ostrożne wnioski.

Najtwardsze dane: statystyka notarialna

Ministerstwo Sprawiedliwości publikuje liczbę sporządzonych „majątkowych umów małżeńskich”. Dane za ostatnie lata wyglądają następująco:

RokMajątkowe umowy małżeńskie
201347 624
201451 236
201552 822
201654 673
201757 806
201861 665
201964 095
202059 367
202166 388
202256 609
202360 524
202465 346
202569 406

Widać wyraźny trend wzrostowy:

  • 2013 r. – 47,6 tys.;
  • 2025 r. – 69,4 tys.;
  • wzrost o około 46% w ciągu dwunastu lat.

Jednocześnie liczba małżeństw spada:

  • 2013 r. – 180,4 tys.;
  • 2023 r. – 145,9 tys.;
  • 2024 r. – około 136 tys.;
  • 2025 r. – około 133 tys.

Relacja liczby umów do nowych małżeństw wynosiła zatem:

  • 2013 r. – około 26%;
  • 2024 r. – około 48%;
  • 2025 r. – około 52%.

Ale nie wolno z tego wnioskować, że połowa nowożeńców zawiera intercyzę. Wiele z umów zawierają małżeństwa wcześniejsze i nie dysponujemy danymi określającymi staż małżeński zawierających umowy.

Najlepsze dostępne badanie ankietowe: Santander/IBRiS 2023

Raport „Związek a finanse” został przygotowany na zlecenie Santander Consumer Banku. Badanie przeprowadził IBRiS w sierpniu 2023 r.:

  • metodą CATI;
  • na próbie 1001 osób;
  • będących w związkach formalnych i nieformalnych;
  • prowadzących wspólne gospodarstwo domowe.

Według badania:

  • około 10% ankietowanych pozostających w małżeństwie deklarowało rozdzielność majątkową;
  • około 90% pozostawało zatem we wspólności;
  • w grupie małżonków w wieku 18–29 lat rozdzielność deklarowało aż 42%;
  • wśród osób w wieku 60–69 lat – około 5%;
  • wśród osób powyżej 70 lat – około 4%.

Praktyka finansowa nie odpowiada ustrojowi prawnemu

To samo badanie pokazało, że wśród małżeństw:

  • około 65% prowadzi wspólny budżet i pokrywa z niego wszystkie koszty;
  • część dzieli wydatki wspólne, ale pozostawia wydatki osobiste każdemu z osobna;
  • nie wszystkie małżeństwa mają wspólne konto lub wspólny kredyt.

Nie oznacza to rozdzielności prawnej. Możliwe są cztery różne kombinacje:

Ustrój prawnyPraktyka finansowa
Wspólność ustawowaJeden wspólny budżet
Wspólność ustawowaOddzielne konta i podział wydatków
RozdzielnośćJeden wspólnie prowadzony budżet
RozdzielnośćCałkowicie oddzielne finanse

Dlatego badania o wspólnych kontach lub sposobie płacenia rachunków nie mogą zastąpić danych o umowach majątkowych.

Czego nie wiemy

Brakuje danych odpowiadających na najważniejsze pytania:

  1. Jaki odsetek par zawiera intercyzę przed ślubem?
  2. Jaki odsetek zawiera ją w pierwszym, piątym lub dziesiątym roku małżeństwa?
  3. Ile umów ustanawia:
  • zwykłą rozdzielność;
  • rozdzielność z wyrównaniem dorobków;
  • wspólność rozszerzoną;
  • wspólność ograniczoną?
  1. Ile umów jest pierwszą umową danej pary, a ile zmianą albo rozwiązaniem wcześniejszej?
  2. Jaki odsetek wszystkich aktualnie istniejących małżeństw pozostaje w każdym z ustrojów?
  3. Jak wybór ustroju zależy od:
  • prowadzenia działalności gospodarczej;
  • posiadania dzieci;
  • różnicy dochodów;
  • kolejności małżeństwa;
  • wieku;
  • wartości majątku wniesionego do związku?

Ministerstwo Sprawiedliwości dysponuje jedynie agregatem czynności notarialnych. Nie istnieje centralny rejestr intercyz pozwalający powiązać umowę z datą ślubu, czasem trwania małżeństwa i rodzajem ustroju.

Podsumowanie

Obrączki, kalkulator i monety symbolizujące rozliczenie majątku małżonków
Po ustaniu ustroju rozliczeniu podlega różnica dorobków, bez konieczności dzielenia jednej wspólnej masy majątkowej.

Rozdzielność majątkowa z wyrównaniem dorobków zasługuje na szczególnie pozytywną ocenę. Łączy samodzielność majątkową z solidarnością właściwą małżeństwu. W czasie trwania ustroju każdy z małżonków zachowuje kontrolę nad własną masą majątkową, może przejrzyście oceniać skutki swoich decyzji i — co do zasady — nie jest uzależniony od zgody drugiego przy zarządzaniu własnymi składnikami.

Jednocześnie model ten chroni stronę ekonomicznie słabszą. Wyrównanie dorobków pozwala uwzględnić, że dobrobyt rodziny powstaje nie tylko dzięki wynagrodzeniu i inwestycjom, lecz także dzięki nieodpłatnej pracy opiekuńczej, prowadzeniu domu, rezygnacji z awansu lub ograniczeniu aktywności zawodowej. Zwykła rozdzielność może tych wkładów nie dostrzegać; wyrównanie dorobków nadaje im znaczenie ekonomiczne bez tworzenia wspólnej masy w trakcie małżeństwa.

Na tym polega przewaga tego ustroju nad wspólnością ustawową. Wspólność chroni przez współuprawnienie do majątku wspólnego, ale jednocześnie ogranicza indywidualną kontrolę nad tą masą. W sytuacji głębokiego konfliktu konieczność współdziałania może zostać użyta instrumentalnie: jeden z małżonków może blokować decyzje, odwlekać rozliczenia lub utrudniać drugiemu faktyczne i ekonomiczne uwolnienie się ze związku.

Po rozpadzie małżeństwa wspólna masa nie znika automatycznie. Ustalenie jej składu, wartości, nakładów, spłat i sposobu podziału bywa długie oraz kosztowne. Niepewność co do możliwości korzystania z mieszkania, przedsiębiorstwa czy oszczędności potęguje frustrację, a spór majątkowy przedłuża emocjonalny proces rozstania. Prawo nie powinno tworzyć dodatkowej dźwigni nacisku tylko dlatego, że więź majątkowa została ukształtowana jako wspólność.

Rozdzielność z wyrównaniem dorobków nie usuwa wszystkich sporów — nadal może powstać konflikt o sposób obliczenia dorobków, ich wartość lub wysokość świadczenia wyrównawczego. Zmienia jednak przedmiot sporu. Zamiast wieloletniego współzarządzania niepodzieloną masą strony rozliczają przede wszystkim roszczenie o wyrównanie, podczas gdy tytuły własności i zasady zarządu były rozdzielone od początku.

Model ten rozdziela autonomię i solidarność w czasie: w trakcie małżeństwa zapewnia przejrzystość, odpowiedzialność i kontrolę nad własnym majątkiem, a po ustaniu ustroju koryguje ekonomiczną nierównowagę wypracowaną podczas wspólnego życia. Dlatego może lepiej niż pozostałe ustroje godzić ochronę małżonka słabszego ekonomicznie z równą podmiotowością i samodzielnością obojga.

Nie jest to rozwiązanie optymalne w każdej rodzinie, a jego skuteczność zależy od starannie sporządzonej umowy i rzetelnej dokumentacji majątku początkowego oraz końcowego. Jako model ustawowy lub szerzej promowana alternatywa stanowi jednak spójną odpowiedź na dwa realne problemy: niedostateczną ochronę nieodpłatnego wkładu przy zwykłej rozdzielności oraz utratę kontroli i ryzyko blokady przy wspólności.

Bibliografia

Wykaz obejmuje podstawowe źródła wykorzystane do weryfikacji tez prawnych, historycznych, porównawczych, statystycznych i doktrynalnych. Dostęp do źródeł internetowych: 15 sierpnia 2026 r.

Akty prawne

Ustawa z 25 lutego 1964 r. — Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w szczególności art. 23–30¹ oraz art. 31–54.

Ustawa z 28 lutego 2003 r. — Prawo upadłościowe, w szczególności art. 124–126 oraz przepisy o upadłości osób fizycznych.

Ustawa z 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy — Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. 2004 nr 162, poz. 1691.

Dekret z 29 maja 1946 r. — Prawo małżeńskie majątkowe, Dz.U. 1946 nr 31, poz. 196.

Ustawa z 27 czerwca 1950 r. — Kodeks rodzinny, Dz.U. 1950 nr 34, poz. 308.

Rozporządzenie Rady (UE) 2016/1103 z 24 czerwca 2016 r. wdrażające wzmocnioną współpracę w dziedzinie jurysdykcji, prawa właściwego oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach dotyczących małżeńskich ustrojów majątkowych, Dz.Urz. UE L 183 z 8.07.2016.

Bürgerliches Gesetzbuch (BGB), §§ 1363–1390 (Zugewinngemeinschaft).

Estonian Family Law Act (Perekonnaseadus), przepisy o wyborze i rejestracji małżeńskiego ustroju majątkowego.

Orzecznictwo

Uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 16 grudnia 2019 r., III CZP 7/19, OSNC 2020, nr 6, poz. 47.

Postanowienie Sądu Najwyższego z 30 października 2008 r., II CSK 242/08.

Wyrok Sądu Najwyższego z 7 lipca 2011 r., II CSK 651/10.

Literatura prawnicza

Bugajski B., Rozdzielność majątkowa z wyrównaniem dorobków. Wzory aktów notarialnych, wyd. 2, Wolters Kluwer, Warszawa 2026.

Pietrzykowski K. (red.), Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, wyd. 9, C.H. Beck, Warszawa 2023.

Smyczyński T. (red.), System Prawa Prywatnego, t. 11: Prawo rodzinne i opiekuńcze, wyd. 2, C.H. Beck, Warszawa 2014.

Bieniek B., Bieranowski A., Brzeszczyńska S., Ignaczewski J., Jędrejek G., Stępień-Sporek A., Małżeńskie prawo majątkowe. Komentarz, wyd. 3, C.H. Beck, Warszawa 2014.

European Commission, European e-Justice Portal, Matrimonial property regimes — informacje o prawie krajowym państw członkowskich UE.

Council of the Notariats of the European Union (CNUE), Couples in Europe — porównawcze informacje o małżeńskich ustrojach majątkowych.

Dane i raporty

Ministerstwo Sprawiedliwości, Akty notarialne w latach 1991–2025, Informator Statystyczny Wymiaru Sprawiedliwości.

Santander Consumer Bank, Związek a finanse, raport z badania przeprowadzonego w 2023 r. na zlecenie banku.

Główny Urząd Statystyczny, Rocznik Demograficzny 2025, Warszawa 2025.

Dokumenty Kościoła katolickiego

Sobór Watykański II, Konstytucja duszpasterska Gaudium et spes, 7 grudnia 1965 r., zwłaszcza nr 47–52 i 69.

Jan Paweł II, Adhortacja apostolska Familiaris consortio, 22 listopada 1981 r.

Jan Paweł II, List do rodzin Gratissimam sane, 2 lutego 1994 r.

Jan Paweł II, Encyklika Centesimus annus, 1 maja 1991 r., zwłaszcza nr 30–43.

Benedykt XVI, Encyklika Caritas in veritate, 29 czerwca 2009 r.

Papieska Rada Iustitia et Pax, Kompendium nauki społecznej Kościoła, Kielce 2005.

Katechizm Kościoła Katolickiego, wyd. 2 poprawione, Pallottinum, Poznań 2002, zwłaszcza nr 2201–2213 oraz 2402–2406.

Kodeks Prawa Kanonicznego z 1983 r., zwłaszcza kan. 1055, 1059 i 1135–1136.

Stolica Apostolska, Karta Praw Rodziny, 22 października 1983 r.

Pozostałe tradycje religijne — źródła podstawowe

Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu — teksty dotyczące małżeństwa, wzajemnej odpowiedzialności, własności i troski o rodzinę.

Koran, zwłaszcza sura 4 (An-Nisa), wersety 4, 32 i 34 — w zakresie odrębności majątkowej małżonków i obowiązków utrzymania rodziny.

Digha Nikaya 31, Sigalovada Sutta — obowiązki małżonków i gospodarowanie majątkiem w etyce buddyjskiej.

Polska Rada Ekumeniczna i Konferencja Episkopatu Polski, Małżeństwo chrześcijańskie osób o różnej przynależności wyznaniowej, Warszawa 2011.

Related Posts