Co czeka „podatek Belki”?

            Pewnie część z Was Drodzy Czytelnicy słyszała, jakoby nadciągały zmiany w tzw. podatku Belki. Już w zeszłym roku pojawiały się doniesienia, jakoby Ministerstwo Finansów pozostawało w gotowości w kwestii rekomendowania zmian w zakresie tego opodatkowania. Temat wrócił dosłownie miesiąc temu, kiedy to Rzecznik Praw Obywatelskich wznowił temat, sugerując zmiany w tym zakresie. O co „całe zamieszanie” i skąd w ogóle pomysł na zmiany i jakie, wobec tego podatku są zarzuty?

            Podwójne opodatkowanie?

            Zasadniczo podstawowe zarzuty wobec tej formy opodatkowania są dwa. Po pierwsze, wydaje się, że podatek Belki, jest drugim opodatkowaniem dochodu. Generalnie jest to bowiem podatek od zysków kapitałowych, od obrotu pieniędzmi (lokaty, obligacje itd.) Jeżeli więc ktoś już raz zarobił pieniądze i potem zarabia na ich inwestowaniu takim czy innym, to tak naprawdę zapłaci podatek drugi raz od tej samej kwoty. Nie wszyscy się z tym rozumowaniem zgadzają, ale ma ono wielu zwolenników. Drugi zarzut opiera się na twierdzeniu, że tak naprawdę podatek Belki miał być rozwiązaniem tymczasowym, a wprowadzono go już ponad 20 lat temu (oj tam, oj tam…). Dlaczego więc ustawodawca tak go polubił? Ciężko wyczuć, generalnie nie stanowi on jakiegoś specjalnie dużego dodatku do budżetu, ale jakoś serce ustawodawcy podbił.

            No to jak: zmiana, czy nie?

            Przede wszystkim uspokajamy (wybaczcie poziom żartu): Prawo podatkowe w tym zakresie okazuje się stabilne i niezmienne. Przynajmniej na razie. Rzecznik Rządu stwierdził, że aktualnie planów zmian nie ma. Jeżeli więc planów brak, to przypomnijmy sobie najważniejsze dotyczące tego podatku kwestie.

            Podatek od zysków kapitałowych – konstrukcja

            Podatek Belki, to nic innego jak podatek dochodowy, tyle że od konkretnych typów dochodów. Jest on uregulowany w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych i dotyczy tzw. zysków kapitałowych, czyli właśnie zysków z tytułu określonych w ustawie działań podejmowanych na posiadanych prze podatnika środkach pieniężnych. Nie brzmi to pewnie zbyt przystępnie, więc przykładowo: z odsetek od pożyczek, z wyjątkiem gdy udzielanie pożyczek jest przedmiotem działalności gospodarczej, z odsetek lub innych przychodów od środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku podatnika lub w innych formach oszczędzania, przechowywania lub inwestowania, prowadzonych przez podmiot uprawniony na podstawie odrębnych przepisów (tu właśnie najbardziej popularne lokaty, obligacje itd.) czy też z dywidend i innych przychodów z tytułu udziału w zyskach osób prawnych. Przykładów jest jeszcze oczywiście więcej, w każdym razie chodzi o wszelkiego rodzaju sytuację, gdy to „pieniądz rodzi pieniądz” w dosłownym tego określenia znaczeniu.

            A jak z zapłatą tego podatku?        

            Stawka tego podatku określona jest na poziomie 19% – to pierwsza ważna informacja. Druga kluczowa kwestia na poziomie samej konstrukcji podatku, to fakt, że za jego pobór w odpowiedniej wysokości odpowiada instytucja proponująca wszelakie rozwiązania finansowe, objęte opodatkowaniem. W praktyce, np. bank jest płatnikiem tego podatku i to on odpowiada za odprowadzenie podatku Belki od zysku jaki wypracuje wpłacony np. na lokatę bankową nasz kapitał – nie musimy się więc martwić, że zapomnimy ten podatek zapłacić (ależ ulga!). Wyjątkiem od tej zasady jest sytuacja, w której samodzielnie inwestujemy na giełdzie papierów wartościowych. Zysk uzyskany z obrotu akcjami musimy rozliczyć samodzielnie na podstawie druków PIT-8C dostarczonych nam od biur maklerskich z usług, których korzystamy. Inaczej oczywiście wygląda sprawa w razie rozliczania dochodów z zysków kapitałowych od spółek zagranicznych. Sprawa oczywiście znacznie się komplikuje i może również generować nowe obowiązki po stronie podatnika, ale to już inna historia.

            Podsumowując…

            Pamiętajmy o tym, że tylko w przypadku dochodów kapitałowych na giełdzie papierów wartościowych mamy coś do zrobienia własnoręcznie – samodzielne rozliczenie na podstawie informacji PIT-8C w zeznaniu PIT-38. W pozostałych przypadkach (dywidendy, lokaty, obligacje) obowiązek ten spoczywa na płatnikach (np. bank) i nie musimy się tym przejmować. Raz na jakiś czas temat zmian w tym zakresie, czyli opodatkowania zysków kapitałowych powraca. Może kiedyś doczekamy się zmiany (oby na lepsze), na dzień dzisiejszy – niestety zmian brak, 19% od każdego zysku kapitałowego zapłacić trzeba.

Related Posts

Leave a Reply